48 osób chce do rady sportu. Na liście Cacek, Salski, Chudzik, Skrzydlewski...

Na liście osób zgłoszonych do rady sportu znalazło się 48 osób. Wśród nich nie zabrakło m.in. szefów najważniejszych łódzkich klubów.
Na początku marca urząd miasta ogłosił nabór do rady sportu. Ma się w niej znaleźć 15 osób, które będą doradzać władzom Łodzi przy podejmowaniu najważniejszych decyzji dotyczących sportu. Termin zgłaszania ofert minął wraz z końcem marca.

Jak dowiedział się Łódź.sport.pl, do rady zgłoszono 48 kandydatur. Na liście tej nie zabrakło prezesów i działaczy najważniejszych łódzkich klubów sportowych. To Sylwester Cacek z Widzewa, Tomasz Salski z ŁKS, Marcin Chudzik z siatkarek Budowlanych, Witold Skrzydlewski z Orła, Ryszard Andrzejczak z koszykarskiego Widzewa, Dominik Gralka z RKS czy Lech Leszczyński z AZS. Z osób spoza klubów najbardziej znaną jest Małgorzata Niemczyk, posłanka i była siatkarka reprezentacji Polski i Budowlanych.

Wybór 15 osób do rady sportu należy teraz do prezydent Hanny Zdanowskiej. Można spodziewać się, że dokona go w pierwszej połowie kwietnia.

W magistracie liczą, że wybrana rada sportu dbać będzie nie o swoje prywatne interesy, ale interesy całego środowiska. - Chciałbym, żeby to było ciało, które wspiera i doradza, a nie załatwia indywidualne interesy poszczególnych klubów czy dyscyplin, bo nie o to chodzi. Ta rada ma właśnie takie zadanie. Jeżeli będzie składać więc propozycje dotyczące sportu globalnie, a nie indywidualnie, a do tego będą to propozycje rozsądne, to znajdą one swoje odzwierciedlenia w dokumentach. Jeżeli jednak komuś się wydaje, że poprzez radę sportu będzie mógł załatwić swój interes, to się myli - przekonywał niedawno wiceprezydent Tomasz Trela.