Sport.pl

Łódzka Rada Sportu bez piłkarskiego Widzewa

W piątek podano skład łódzkiej rady sportu, ale w powołanym gronie zabrakło przedstawiciela piłkarskiego Widzewa.
W piątek Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi, i Marek Kondraciuk, dyrektor Wydziału Sportu, ogłosili skład łódzkiej rady sportu, która będzie społecznie doradzać władzom miasta do 2018 roku. Pomysł narodził się w grudniu 2014 roku, a do rady kluby i organizacje zaproponowały aż 48 osób. W piątek zgodnie z zarządzeniem Hanny Zdanowskiej, prezydent Łodzi, powołana została 15-osobowa rada. Oto jej skład: Ryszard Andrzejczak (prezes koszykarskiego Widzewa), Marcin Chudzik (prezes siatkarek Budowlanych), Michał Feter (dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego Marcina Gortata), Dominik Gralka (prezes RKS), Lech Leszczyński (prezes AZS), Zygfryd Kuchta (wiceprezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce), Edward Kujawa (prezes Łódzkiego Sportowego Towarzystwa Waterpolowego), Maciej Lewy (prezes Łódzkiego Klubu Hokejowego), Małgorzata Niemczyk (posłanka, była siatkarka), Grażyna Ostojska (prezes Miejskiego Szkolnego Związku Sportowego), Tomasz Salski (wiceprezes piłkarskiego ŁKS), Witold Skrzydlewski (prezes Orła), Zbigniew Świercz (prezes Łódzkiej Federacji Sportu), Wojciech Ulatowski (prezes Klubu Sympatyków Piłki Siatkowej) i Grzegorz Urbaniak (przedstawiciel rugbistów Master Pharm Budowlanych). - To najlepsi z najlepszych. Ich zadaniem będzie wspieranie, opiniowanie i doradzenie nie tylko pani prezydent, ale także radzie miejskiej w zakresie rozwoju sportu zawodowego. Przed nami przygotowanie strategii rozwoju łódzkiego sportu. To jedno z pierwszych poważnych zadań dla nowej rady - opowiada Trela.

Według wiceprezydenta łódzka rada sportu rozpocznie działalność w najbliższych dwóch tygodniach. - To nie jest ciało alternatywne, ale tylko doradcze - uzupełnia wiceprezydent. - Kryteria doboru były ogólne. Staraliśmy się wybrać osoby bardzo identyfikujące się z łódzkim sportem. Nie tylko związani z jednym czy drugim klubem.

Dlaczego nie ma przedstawiciela piłkarskiego Widzewa? - Nie ma Sylwestra Cacka, bo uznaliśmy, że nie jest to osoba, która posiada orientację, wizję łódzkiego sportu, aby doradzać pani prezydent - argumentuje Kondraciuk. - Kandydatów zgłaszały kluby sportowe. Widzew zgłosił pana Cacka, a według nas to osoba, która nie mieści się w tym gremium w zakresie wiedzy, dotychczasowych dokonań czy opiniowania łódzkiego sportu.

Według Kondraciuka Widzew za to będzie reprezentował Ryszard Andrzejczak, prezes sekcji koszykarek. - Chciałbym podkreślić, że rada ma umocowane ustawowe i ścisłe kompetencje. Będzie opiniować m.in. strategię łódzkiego sportu, projekty budżetu na sport, będzie musiała opiniować programy zakresu bazy sportowej oraz opiniować uchwały na wspieranie sportu przez samorząd - mówi dyrektor Wydziału Sportu.

Natomiast Trela dodaje, że rada sportu nie służy temu, aby każdy klub miał swoich przedstawicieli w radzie. - Klubów w mieście mamy ponad 300, dlatego staraliśmy się wybrać skład optymalny do założeń, wizji i planowanych inwestycji miasta - deklaruje. - To, że nie ma przedstawiciela piłkarskiego Widzewa, nie znaczy, że miasto zmieniło swoje podejście czy pogląd na temat budowy infrastruktury dla klubu z al. Piłsudskiego. Mam nadzieję, że każde z nazwisk, które przestawiliśmy, pochyli się nad każda sprawą.

Trela broni wyboru rady, bo jego zdaniem nie chodziło o postawienie na nazwiska, które są na pierwszych stronach gazet, nie tylko łódzkich, ale także polskich. - Uznaliśmy, że powinniśmy mieć przedstawiciela, który reprezentuje miasto w parlamencie - broni Trela członkini rady Małgorzaty Niemczyk. - Stawimy też na Zygfryda Kuchta, bo wobec łódzkiej piłki ręcznej i Atlas Areny mamy pewne plany, dlatego liczymy, że będzie nas wspierał w dążeniu do celu.

Zaskoczeniem jest choćby powołanie Michała Fetera, Grażyny Ostojskiej czy Zbigniewa Świercza. Kondraciuk tłumaczy, że postawiono na wizjonerów, ale nie jednej sekcji czy jednego klubu, ale postawiono na osoby, które mają doświadczenie w szkoleniu młodzieży i zarządzaniu obiektami.

Według Treli mieszkańcy Łodzi będą mogli radę rozliczać cyklicznie z pracy. Pierwszy test za rok.

Więcej o:
Komentarze (13)
Łódzka Rada Sportu bez piłkarskiego Widzewa
Zaloguj się
  • ajzyk1922

    Oceniono 45 razy 17

    Nie ma klubu - nie ma przedstawiciela...Proste jak świński,byczyński ogon...

  • kochamlodzkiklubsportowy

    Oceniono 29 razy 13

    Nie ma już piłkarskiego wstydzewa więc oczywiste jest to że nie ma w razdzie przedstawiciela tego upadłego klubu.

  • saymon1908

    Oceniono 26 razy 8

    to chyba logiczne jak piłkarski wstydzew z Byczyny właśnie przestał istnieć to co ? duchy z przeszłości mają być w radzie ? po co ten żal i rozpacz, taka jest kolej rzeczy krętaczy, oszustów i łapówkarzy, którzy nie mają zwyczaju nikomu i za nic płacić a ty pedalskie nasionko Michaił2004 ulubieńcu radzieckich towarzyszy z CSKA jeszcze się nie powiesiłeś z żalu i rozpaczy, że twoje byczyńskie gó,no w końcu zdechło ? twoja frustracja, bezsilność, kompleksy i zazdrość rzecz bezcenna ale zasłużyłeś śmieciu na to jak nikt inny buhahahahaha

  • ap.2008

    Oceniono 12 razy -4

    Najnowsza wiadomość Anna Grodzka i Robert Biedroń zostali honorowymi kibicami akademii piłkarskiej

  • mihal_501

    Oceniono 19 razy -5

    @srajmon2013
    hahahahahahahahahahaha
    Ty naprawdę już bijesz rekordy hipokryzji PutinoWski bękarcie. TO Z CZEGO TAK SIĘ CIESZYSZ PAJACU TWÓJ KLUB SPOTKAŁO DWA LATA TEMU !
    Widzew uwalnia się od Cacka i z tego powodu należy się cieszyć ! A ty podświadomie wiesz pajacu że to droga ku lepszemu. Zreszta po waszym upadku podobno też jest lepiej więc i u nas też bedzie !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX