Sport.pl

Rugbistom Master Pharm Budowlani Łódź pomoże... psycholog

Psycholog Olga Beck została włączona do sztabu szkoleniowego rugbistów Master Pharm Budowlani Łódź.
Po dwóch porażkach z rzędu - z Lechią Gdańsk (19:37) i Arką Gdynia (12:37) - w klubie zrodził się pomysł, by zatrudnić psychologa. Olgę Beck do współpracy z rugbistami zaprosił trener Przemysław Szyburski. - O ściągnięciu do klubu psychologa myśleliśmy już od dłuższego czasu - mówi Mirosław Żórawski, dyrektor sportowy Master Pharm Budowlani. - Więc to nie tak, że po przegranej w słabym stylu z Arką nagle zrodził się taki pomysł. Już przed laty współpracowałem z panią Olgą, co przyniosło wtedy wymierne efekty. Na razie zajęcia z nią zawodnicy będą mieć raz w tygodniu.

Nowy pracownik klubu zajmie się stroną mentalną rugbistów, aby - jak tłumaczy Żórawski - tworzyli razem mocniejszą grupę, co z kolei ma mieć przełożenie na ich postawę na boisku. - Przed nami trzy mecze w lidze i gra w wielkim finale, dlatego przede wszystkim chodzi nam o wzmocnienie sfery psychicznej zespołu. Chcemy odzyskać swój dawny charakter. Nie ukrywam, że chciałbym, aby nasi zawodnicy, prowadząc w meczu, nadal atakowali, aby za wszelką cenę chcieli wygrywać - argumentuje Żórawski.

Przed podopiecznymi trenera Szyburskiego trzy trudne mecze w rundzie mistrzowskiej. W sobotę o godz. 13 zagrają na wyjeździe z Ogniwem Sopot, następnie (13 czerwca) będą podejmować u siebie Lechię, a na koniec tej fazy rozgrywek (27 czerwca) zagrają w Gdyni z Arką.

Przed tymi spotkaniami Master Pharm Budowlani mają nad Lechią 13 punktów przewagi, z kolei przewaga sobotniego rywala łodzian nad Ogniwem zmalała tylko do 5 punktów. Sobotnie spotkanie w Sopocie nie będzie jednak z gatunku tych lekkich, łatwych i przyjemnych, bo w poprzedniej kolejce Ogniwo pokonało faworyzowaną Lechię 26:20, dzięki czemu nadal zachowało szansę na brązowy medal mistrzostw Polski. - Wprawdzie nadal nie wiadomo, kto zagra w finale z Arką, ale osobiście jestem dobrej myśli, że w sobotę zapewnimy sobie występ w wielkim finale - uważa Żórawski.

I dodaje, że wierzy, że z pomocą Olgi Beck łodzianie będą w stanie już w sobotę zapewnić sobie miejsce w finale. Ale zespół wzmocnić ma ktoś jeszcze. Nieoficjalnie wiadomo, że do łódzkiego zespołu wkrótce może dołączyć Aleksander Nowicki, który gra we francuskim zespole AS Macon Rugby.

Więcej o: