Sport.pl

Rory Schlein z Orła Łódź wrócił do domu. "Cieszy mnie powrót do rodziny"

Rory Schlein, żużlowiec Orła Łódź, doznał groźnej kontuzji kręgosłupa podczas meczu z Lokomotivem Daugavpils. Zawodnik został już wypisany ze szpitala i specjalnym samolotem wyleciał do Wielkiej Brytanii
Żużlowiec podczas upadku uszkodził kręgosłup i od razu został odwieziony do szpitala. Przeszedł zabieg, a po pierwszych elementach rehabilitacji wyleciał specjalnie wynajętym samolotem z Łodzi do Anglii. - Doktorzy i fizjoterapeuci są bardzo zadowoleni z moich postępów i pozwolili mi jechać do domu - mówi Schlein. - Mam nowy gorset ortopedyczny, który jest bardzo pomocny. Będę musiał nosić go przez najbliższe trzy miesiące, więc przede mną wciąż długa droga, by odzyskać formę. Jestem jednak nastawiony pozytywnie. Bardzo cieszy mnie powrót do domu, do mojej rodziny. Ostatnie dwa tygodnie spędziłem w szpitalnym łóżku, co nie było dla mnie łatwe. Teraz będę mógł zobaczyć, jak moje dzieci wracają ze szkoły, co jest dla mnie bezcenne.

W następnym meczu Orzeł pojedzie w niedzielę z Polonią Bydgoszcz. Mecz rozpocznie się o godz. 15.

Więcej o: