Kamil Majchrzak wraca do gry po kontuzji. Była Bydgoszcz, teraz Poznań

Kamil Majchrzak, młody tenisista MKT Łódź, wraca do gry po kontuzji ręki. Po występie w turnieju rangi Futures w Bydgoszczy, 19-latek z Piotrkowa Trybunalskiego zagra w podobnych zawodach w Poznaniu
Majchrzak wracał już do formy po kontuzji kolana, której nabawił się na Słowacji, ale przydarzył mu się kolejny uraz. Młody zawodnik naderwał przyczep prostownika, czyli "łokieć tenisisty". To dobrze znana kontuzja wśród sportowców, ale wymagająca czasu. Dlatego zawodnik musiał wycofać się z kilku turniejów, w których chciał zagrać. Teraz doszedł już do siebie. - W tym całym nieszczęściu miałem szczęście, że trafiłem na niezwykle kompetentnych i zaangażowanych lekarzy - mówi Majchrzak. - Dziękuję pani Annie Głowackiej, która pracuje ze mną codziennie oraz panom Marcinowi Domżalskiemu i Piotrowi Grzelakowi z kliniki Sporto w Łodzi.

Po dwóch tygodniach przerwy Majchrzak zagrał w zawodach Bydgoszcz Centrum Cup 2015 o puli nagród 15 tys. dolarów. Był najwyżej rozstawiony, ale przegrał już w pierwszej rundzie. Polak uległ Szwedowi Markusowi Erikssonowi w dwóch setach (5:7, 3:6) i pożegnał się z zawodami. Kolejnym turniejem, w którym 19-latek weźmie udział, będzie Futures w Poznaniu. Kolejnym przystankiem będzie Holandia, Włochy lub Hiszpania i turniej z cyklu ATP Challenger.