Sport.pl

Master Pharm Budowlani Łódź po raz szósty z kolei przegrali z Arką Gdynia

W sobotę prawie dwa tysiące kibiców rugbistów Master Pharm Budowlanych Łódź pojawiło się na stadionie miejskim. Zamiast rewanżu za finał mistrzostw Polski łodzianie znów przegrali z Arką Gdynia.
Prawie dwa tysiące kibiców Master Pharm Budowlanych Łódź obejrzało w sobotę nieudany rewanż z Arką Gdynia za finał mistrzostw Polski. W łódzkim klubie liczono, że pojedynek na nowym stadionie przy al. Unii zakończy się korzystniejszym wynikiem. - Oprawa meczu była fantastyczna - przyznaje Mirosław Żórawski, dyrektor sportowy Budowlanych. - Przyszło sporo kibiców, ale nam nie udało się wejść efektownie w nowy obiekt.

Na trybunach byli m.in. prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, wiceprezydent Tomasz Trela, Wiesław Chudzik i Krzysztof Serafin, czyli prezesi Budowlanych. Nie pomogło to jednak gospodarzom. Żórawski dodaje, że przyczyna wysokiej przegranej tkwi w sferze mentalnej. - Po prostu nasi zawodnicy byli przytłoczeni rozmiarem obiektu. Niektórzy pierwszy raz w życiu zagrali na tak wielkim, wspaniałym stadionie. Mówiąc kolokwialnie, zjadła nas trema - przyznaje.

Rugbiści Arki, którzy na co dzień grają na Narodowym Stadionie Rugby, byli poza zasięgiem łodzian. Nie dość, że łatwo wygrała, to jeszcze zdobyła punkt bonusowy za cztery przyłożenia.

Master Pharm Budowlani - Arka Gdynia 15:46 (8:20)

Master Pharm Budowlani: Kramarenko 10, Grodecki 3, Boukhalova 2

Więcej o:
"/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!
 
  • Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu