Anilana i ChKS przed sezonem piłki ręcznej

W najbliższy weekend szczypiorniści I i II ligi zainaugurują sezon 2015/2016. Poniżej druga część naszego przedsezonowego raportu poświęconego drużynom z naszego województwa. Tym razem analizujemy szanse łódzkich ekip - Politechniki Anilany oraz CHKS.
Politechnika Anilana Łódź

Piąta ekipa poprzedniego sezonu uznawana jest za czarnego konia tegorocznych rozgrywek. Mimo iż Anilana ma jedną z najmłodszych kadr w gronie drugoligowców, to wielu zawodników ma za sobą pierwszoligowe doświadczenie, które może okazać się bezcenne w ważnych momentach sezonu.

Drużyna dowodzona przez duet szkoleniowców młodego pokolenia Michała Matyjasika i Roberta Sobóra w okresie przygotowawczym rozgrywała mecze głównie z ekipami z pierwszej ligi. I chociaż okazała się słabsza od Piotrkowianina, KSSPR Końskie i rezerw Wisły Płock, to przez długie fragmenty toczyła z wyżej notowanymi rywalami wyrównane pojedynki.

Jedyne wygrane Anilany to sparingi z miniturnieju z udziałem lokalnych rywali - CHKS i SPR Pabiks Pabianice.

W przerwie między sezonami z łódzką ekipą pożegnał się jeden z jej liderów - Michał Wypych, który przeniósł się dwie ligi wyżej do Stali Mielec (w superligowym debiucie Wypych rzucił jedną bramkę, w drugiej kolejce był jedną z wiodących postaci w nowym zespole). Niestety w Anilanie zabraknie także dobrze rokującego skrzydłowego Szymona Jakubca, który zawiesił karierę w związku z kontuzją pleców.

Lukę po odejściu Michała Wypycha ma za zadanie załatać Daniel Stępień, czwarty strzelec poprzedniego sezonu, który do Anilany dołączył z Włókniarza Konstantynów. Dodatkowo łódzką ekipę wzmocnili obrotowy MKS-u Kalisz Kamil Strzebiecki, środkowy rozgrywający z rezerw Wisły Płock - Oskar Gawski oraz dwaj utalentowani zawodnicy Tropsu Poddębice - bramkarz Dominik Stefański oraz rozgrywający Dominik Malewski. Skład uzupełnili najzdolniejsi juniorzy Anilany.

Co ważne, udało się utrzymać Piotra Rutkowskiego, który przymierzany był do zespołów pierwszoligowych. Wraz ze skrzydłowym Kamilem Witkowskim, rozgrywającym Mariuszem Pałasiakiem oraz obrotowymi Kamilem Strzebieckim i Tomaszem Morągiem, Rutkowski powinien stanowić o sile łódzkiej drużyny.

Wobec wzmocnień poczynionych w zespołach AZS UW Warszawa, MKS Wieluń oraz Uniwersytet Radom, awans do I ligi będzie dla łodzian nie lada wyzwaniem. W ekipie z hali przy ulicy Sobolowej drzemie jednak spory potencjał i kto wie, czy młodzieńcza fantazja nie okaże się kluczowa w walce o pierwszą lokatę.

Weryfikacja celów Anilany w nowym sezonie nastąpi bardzo szybko, bowiem już w pierwszych dwóch kolejkach łodzianie zmierzą się z faworyzowanymi ekipami z Radomia i Białej Podlaskiej.

Kadra Anilany na sezon 2015/2016:

Bramkarze: Adrian Grzegorczyk, Bartłomiej Bartczak, Michał Łukasik, Dominik Stefański, Mariusz Kwiatkowski, Krystian Marcik

Skrzydłowi: Damian Wawrzyniak, Adrian Kucharski, Igor Sztajnert, Jakub Michalski, Bartłomiej Szymczyk, Kamil Witkowski, Szymon Krajewski, Marcin Matyjasik

Obrotowi: Tomasz Morąg, Kamil Strzebiecki, Mikołaj Misiak

Rozgrywający: Piotr Rutkowski, Mariusz Pałasiak, Dominik Malewski, Daniel Strzebiecki, Daniel Stępień, Damian Skowroński, Paweł Świderek, Oskar Gawski, Bartosz Pawlak, Dawid Bilichowski,

Kacper Włodarczewski.

Trenerzy: Robert Sobór, Michał Matyjasik

Rozmowa z

Piotrem Rutkowskim

rozgrywającym Politechniki Anilany Łódź

Adam Bogusiak: Po zakończeniu poprzedniego sezonu wydawało się, że zmienisz otoczenie. Na brak ofert pewnie nie narzekałeś

- Miałem parę ofert z innych klubów, ale po długich rozmowach z obecnymi trenerami postanowiłem, że zostanę i pomogę wywalczyć upragniony awans. Dodatkową motywacją była możliwość połączenia uprawiania sportu z nauką na Politechnice.

Kolejny sezon w mazowieckiej II lidze zapowiada się pasjonująco, bowiem grono faworytów do awansu mocno się poszerzyło i teraz wydaje się, że o awans bić się będzie co najmniej 5-6 zespołów. Uważasz, że awans Anilany jest realny?

- Naszym głównym celem jest oczywiście awans. W tym roku druga liga będzie jeszcze ciekawsza. Dużo zespołów się wzmocniło, więc liga będzie dość nieprzewidywalna, każdy może wygrać z każdym. Wszystko zależy od nas.

Jak ocenisz zmiany kadrowe, jakie zaszły latem w Anilanie?

- Uważam, że personalnie jesteśmy mocniejszym zespołem niż rok temu. Doszli do nas środkowy, kołowy i rozgrywający. Szkoda straty Michała Wypycha, który bardzo przydałby się w obronie. Mimo to uważam, że jesteśmy mocniejszym zespołem.

Zgodzisz się z opinią, że w Waszej drużynie brakuje 2-3 starszych, doświadczonych zawodników, którzy wzięliby na siebie ciężar gry w trudniejszych momentach?

- Zgodzę się, ale z drugiej strony wcześniejsze sezony sprawiły, że nabraliśmy doświadczenia, więc wiemy, co nas czeka w nadchodzących rozgrywkach. Zatem śmiało można stwierdzić, że posiadamy już wystarczające doświadczenie.

Kalendarz rozgrywek nie ułożył się dla Anilany pomyślnie - w pierwszych dwóch kolejkach mierzycie się z mocnymi ekipami z Radomia oraz ze spadkowiczem z I ligi - AZS AWF Biała Podlaska. Później czekają Was, elektryzujące lokalnych fanów, mecze derbowe z Włókniarzem i CHKS. Zakładacie jakąś konkretną zdobycz punktową w tych 4 meczach?

- Na ten moment skupiamy się na pierwszym meczu z Radomiem, który chcemy oczywiście wygrać. O kolejnych spotkaniach będziemy myśleć później. Jedno jest pewne - każdy mecz będzie ciężki.

Chojeński Klub Sportowy

Przed ekipą CHKS trudny sezon. Spore osłabienia, zwłaszcza w drugiej linii, oznaczają, że o poprawienie ósmej lokaty sprzed roku będzie wyjątkowo trudno. Z drużyną pożegnało się dwóch ważnych rozgrywających. Lider chojeńskiej ekipy Patryk Biernacki przeniósł się do superligowej Pogoni Szczecin (w drugiej kolejce zdobył swoją pierwszą bramkę na najwyższym szczeblu rozgrywek). Z kolei Damian Sadliński póki co nie wznowił treningów. Zespół opuścili również bramkarz Remigiusz Florczak, który przeniósł się do Włókniarza Konstantynów, oraz skrzydłowy Marek Urbański, który zakończył karierę. W ostatniej chwili udało się za to zatrzymać powoływanego do juniorskiej kadry Polski obrotowego Mateusza Kaźmierczaka, który jedną nogą był już graczem KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

CHKS pozyskał wznawiających karierę Kamila Mosiniaka i Patryka Ważnego oraz wracającego po latach gry w innych klubach (ostatnio w Pabiksie Pabianice) bramkarza Kacpra Łuczyńskiego. Skład uzupełnili zaś juniorzy - reprezentant Polski, bramkarz Kacper Antosik oraz gracze z pola Artur Urbański, Jakub Winiarski oraz Patryk Laskowski.

Sparingowe mecze nie układały się po myśli CHKS-u. Podopieczni Tomasza Walickiego przegrali wszystkie mecze kontrolne, nawet z zespołami teoretycznie słabszymi, jak Włókniarz Konstantynów czy AZS AWF Warszawa. W meczach tych rzadko kiedy CHKS grał jednak w optymalnym zestawieniu, więc trudno przypuszczać, aby równie słabe wyniki przydarzyły się łodzianom w lidze.

Sezon 2015/2016 zawodnicy z Chojen zainaugurują domowym spotkaniem z beniaminkiem Czarnymi Regimin (pierwotnie mecz miał się odbyć na wyjeździe). Wywalczenie dwóch punktów w tym meczu jest obowiązkiem podopiecznych Tomasza Walickiego, tym bardziej że w kolejnych trzech pojedynkach zagrają z faworyzowanymi ekipami MKS Wieluń, Mazura Sierpc oraz Anilany.

Kadra CHKS na sezon 2015/2016:

Bramkarze: Kacper Antosik, Damian Bomberski, Damian Górecki

Skrzydłowi: Dawid Darnowski, Kamil Mosieniak, Filip Pietrusiak, Hubert Stężała, Konrad Witczak

Rozgrywający: Rafał Fałdrowicz, Kamil Kopociński, Adam Kuśmierczyk, Patryk Laskowski, Sergiusz Przybylski, Patryk Rychlewski, Łukasz Scios, Artur Urbański, Radosław Walczak, Patryk Ważny

Obrotowi: Mateusz Kaźmierczak, Michał Świątkiewicz, Jakub Winiarski