Sport.pl

Polsat Boxing Night. Adamek vs. Saleta: "Boks to sport dżentelmenów, ale kibice chcą potu i krwi"

- Nie ma pomiędzy nami żadnych osobistych animozji - mówi Przemysław Saleta przed walką z Tomaszem Adamkiem. - Kocham wojnę, urodziłem się po to, by wojować - odpowiada jego rywal
Dla Adamka sobotnia walka z Przemysławem Saletą może być ostatnią w karierze. "Góral" niejednokrotnie podkreślał, że definitywnie kończy karierę, ale dał się namówić na jeszcze jedno starcie. - W walce ze Szpilką nie byłem sobą i dlatego byłem zły - mówi Adamek. - Nie chcę, by kibice zapamiętali Adamka, który nie walczy, nie zadaje ciosów. Postanowiłem wrócić po wielu namowach. Jestem zdrowy, a w sobotnią noc pokażę kibicom, że potrafię i mogę jeszcze walczyć. Chcę unikać ciosów i je zadawać oraz oczywiście wygrać. A czy dalej będę boksował? Jeśli w sobotę wykorzystam swoje atuty, czyli szybkość i determinację i wygram, to kibice będą mogli zobaczyć mnie jeszcze w ringu. Jeśli przegram, będę musiał odejść. Dałem sobie jeszcze jedną szanse i czas pokaże czy powinienem kontynuować karierę.

Saleta również nie wie, czy będzie kontynuował swoją karierę. - Wolę się nie zarzekać - mówi. - Lubię wyzwania, trenuję dla siebie. Jak dostaję ciekawe propozycje i jest to dla mnie wyzwaniem, a poza tym przeciwnik jest w moim zasięgu, to chętnie się na to porywam, choć wiele osób uważa, że to bez sensu.

I dodaje: - Dziękuję Tomkowi za to, że przyjął ofertę walki. On ma więcej do stracenia, ale każdy walczy na własny rachunek. Tak naprawdę tylko my odpowiadamy za wynik i przebieg tej walki. W ostatecznym rozrachunku musimy być w zgodzie ze sobą. Nie czuję ciśnienia, bo to nic nie zmieni w ocenie mojej kariery w mojej historii. Po prostu kocham boks. O walce z Tomkiem zacząłem myśleć w kwietniu, kiedy dostałem propozycję. Z mojej perspektywy walka z Arturem Szpilką zmieniła jego miejsce. Kiedy Tomek miał w perspektywie walkę o mistrzostwo świata, to walka ze mną nie miała sensu. Teraz nasza walka nie ma większego wymiaru sportowego. To element show-biznesu, to się sprzedaje. Spodziewam się lepszego Adamka, niż w walce ze Szpilką.

Adamek nie chce wypowiadać się na temat swojego rywala. - Jak trudnym rywalem jest Saleta, okaże się w sobotę w ringu - ucina. - Przemek też ciężko pracował, a ja miałem jeden z lepszych obozów w karierze. Wszystko będzie zależało od dyspozycji dnia. Teraz miałem wszystko przygotowane od A do Z. Przyjdzie jeszcze czas na weryfikację. Na razie nie chcę mówić o przyszłości. Moja najbliższa walka jest w sobotę i w niej chcę się pokazać. Nigdy nie patrzyłem na to czy jestem faworytem, czy nie. Wchodzę do ringu i po prostu nie chcę przegrywać.

Mówiło się, że Saleta i Adamek nie pałają do siebie sympatią. Obaj pięściarze wszystko wyjaśnili przed walką. Spojrzeli sobie w oczy, podali rękę z uśmiechem na twarzy i każdy poszedł w swoją stronę. - Nie ma pomiędzy nami żadnych osobistych animozji - mówi Saleta. - Boks jest sportem dżentelmenów i nie ma sensu wnosić do ringu osobistych emocji. Trzeba dać z siebie wszystko, bo tego chcą kibice, którzy płacą za bilety. Oni chcą potu, krwi i zostawionego zdrowia w ringu.

Obaj zawodnicy zapowiadają jednak, że w sobotę w Atlas Arenie zobaczą prawdziwą wojnę. - Ja kocham wojnę, urodziłem się po to, by wojować. Jestem zły, gdy przegrywam. Lubię zadawać ciosy, a nie lubię ich przyjmować - mówi Adamek. - Atutem Tomka będzie szybkość, a moim siła i kondycja. W wojnie będę czuł się lepiej. Wygra ten, kto narzuci swój styl - odpowiada Saleta.

Gala rozpocznie się w sobotę o godz. 19. Bilety wciąż są dostępne poprzez portal ebilet.pl. Telewidzowie będą mogli obejrzeć galę poprzez system pay-per-view.



Więcej o:
Komentarze (36)
Polsat Boxing Night. Adamek vs. Saleta: "Boks to sport dżentelmenów, ale kibice chcą potu i krwi"
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 116 razy 100

    tą ustawką powinna się zająć policja

  • kalowiec

    Oceniono 89 razy 73

    szykuje się pokaz parodii boksu...ale nie pierwszy to taki i nie ostatni...ale żeby za to jeszcze płacić w PPV??????? o takiego wała!!!!

  • trudnyrynek

    Oceniono 59 razy 47

    newsy o tych 2 znakomitosciach powinny byc zamieszczone w dziale : rozrywka a nie sport , tutaj jedynym pytaniem jest : ilu uda sie upolowac frajerow ktorzy zaplaca za ogladanie tej odgrzewanej szopki ?????

  • leomessi4ever

    Oceniono 20 razy 16

    skoro z usmiechem tzn że będą co najwyżej liście, łyżek raczej nie będzie...

  • coolkick

    Oceniono 19 razy 15

    ADAMEK DNO DNA !!! :) Zszedł na Psy przegrywajac z Łysą pałą Szpilką !!! :)

  • buul_to_jest_nasz_ostatni

    Oceniono 17 razy 13

    To, że dziadkowie chcą poboksować za kasę, normalna rzecz, ale kim są ci, którzy za to płacą?

  • niezalany

    Oceniono 10 razy 10

    U cioci na imieninach
    Są goście i jest rodzina,
    Więc program się rozpoczyna
    Do śmiechu no i do łez (!!!)

    ostrzegam wszystkich którzy zapłacą za oglądanie tego show, że następnego dnia mogą mieć problemy przed lustrem...

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 32 razy 10

    No ciekawa bijatyka, medialna prostytutka saleta z chytrym na dudki góralem!

  • Zdenek Ciopucha

    Oceniono 9 razy 9

    Cieszą się ogry dwa, bo wyjdą popajacują w ringu i okrągła sumka wpadnie na konto. A wy płaćcie i oglądajcie ten reżyserowany cyrk.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX