Plażowa SMS zostanie przeniesiona do Spały?

Plażowa Szkoła Mistrzostwa Sportowego w przyszłym roku ma zostać przeniesiona z Łodzi do Spały - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie
Szkoła Mistrzostwa Sportowego o profilu siatkówki plażowej pod patronatem Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Łodzi istnieje od 2007 roku. Centrum powstało z myślą o szkoleniu młodych zawodników. Przez dłuższy czas było to też miejsce, gdzie trenowali reprezentanci Polski. Przy ul. Milionowej wysypano boiska, a także postawiono specjalny balon, pod którym zawodnicy ćwiczyli zimą.

Coraz większe sukcesy naszych siatkarzy wywierały presję na PZPS oraz dyrekcji szkoły, by unowocześnić centrum. W ubiegłym roku rozpoczęto budowę specjalistycznej hali wraz z zapleczem, by poprawić warunki do zajęć zimowych. Koszt inwestycji to 6 mln zł. Połowa prac jest już zakończona. Powstały już budynek socjalno-administracyjny, trzytorowa bieżnia, laboratoria, szatnie, sale lekcyjne i internat dla młodzieży. Za najważniejszą część, czyli samą halę, miało zapłacić Ministerstwo Sportu i Turystyki. SMS wciąż czeka na pieniądze, bowiem były pewne rozbieżności, jeśli chodzi o status prawny terenu, a miasto miało dosłać do Warszawy odpowiednie dokumenty.

Okazuje się, że hala może nie zostać dokończona. Według naszych informacji plażowa szkoła od nowego roku ma zostać przeniesiona z Łodzi do Spały. - Ale ja nic na ten temat nie wiem - ucina rozmowę Roman Stępień, dyrektor SMS. - Jeśli PZPS będzie chciał przenieść szkołę, to pewnie tak zrobi. Na razie mamy ważną umowę i nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć. Skupiam się na swojej pracy. Czekamy na pieniądze z ministerstwa na halę, które obiecał senator Maciej Grubski.

Co na to PZPS? - Cały czas czekamy na ruch Łodzi, bo potrzebujemy hali, która dopiero się buduje - mówi Rafał Pośpiech, przewodniczący Wydziału Siatkówki Plażowej. - Szefowie szkoły zadeklarowali, że hala powstanie, i to ich należy pytać. Mamy nadzieję, że inwestycja zostanie dokończona i wtedy o przenosinach nie będzie mowy.

Dowiedzieliśmy się jednak, że sprawą zajmował się już zarząd PZPS i podjął decyzję o przeniesieniu szkoły do Spały. Zresztą w tamtejszym COS przygotowano już miejsce na boiska do plażówki; mają one powstać zamiast kortów. Przypomnijmy, że w Spale działa już szkoła siatkówki halowej, z której wywodzą się młodzieżowe drużyny zdobywające medale mistrzostw świata i Europy.

Nasze eksportowe pary także wyniosą się z Łodzi - do Olsztyna, gdzie powstał kryty obiekt do siatkówki plażowej. Będą tam trenowały duety, które mają szansę występu w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro: Grzegorz Fijałek/Mariusz Prudel, Michał Kądzioła/Jakub Szałankiewicz, Bartosz Łosiak/Piotr Kantor oraz Kinga Kołosińska/Monika Brzostek. - Tak naprawdę nie będzie to dla nas problemem, bo przygotowania do sezonu będą dość krótkie - mówi Kądzioła. - Tym bardziej że w Olsztynie będziemy trenować w weekendy, więc bez problemu będziemy dojeżdżać z Łodzi. W kilka par na pewno się też pomieścimy, mimo że jest tam tylko jedno kryte boisko. Mam tylko nadzieję, że nie będzie problemu z terminarzem, bo hala jest przecież także wykorzystywana komercyjnie.

Z kolei para Fijałek/Prudel ma się na stałe przeprowadzić do Olsztyna. - Mamy mieć zapewnione mieszkania na miesiąc, choć wciąż czekamy na potwierdzenie, czy będziemy trenowali na Warmii czy w Wiedniu - mówi Fijałek.

Pozostali plażowicze, przynajmniej do końca roku, będą ćwiczyć w Łodzi. Nie mogą jednak ćwiczyć swobodnie ze względu na niski sufit, w który piłka uderza nawet przy wystawie. - O jakichkolwiek przenosinach nikt nas jeszcze nie informował - zgodnie mówią młodzi siatkarze.