Sport.pl

Eurobasket 2017 bez Polski i bez Łodzi. Stracona szansa

To kiepska informacja dla wszystkich kibiców koszykówki. Na sobotnim spotkaniu zarządu Europejskiej Federacji Koszykówki działacze podjęli decyzję, że Polska nie będzie współorganizatorem mistrzostw Europy w 2017 roku. Oznacza to, że najlepsi koszykarze nie zagrają w łódzkiej Atlas Arenie
Mistrzostwa Europy w Atlas Arenie odbywały się już dwukrotnie (w 2009 i 2011 roku) i hala miała same pozytywne recenzje. Nic więc dziwnego, że Polski Związek Koszykówki od dłuższego czasu prowadził negocjacje z władzami Łodzi w sprawie organizacji kolejnej edycji męskiego Eurobasketu. - Przedstawiliśmy propozycje kilku miastom, które mają odpowiednie zaplecze do organizacji mistrzostw. Jednym z kontrahentów była Łódź i na dzień dzisiejszy jest jedynym miastem, które zostało na placu boju. Teraz prowadzimy negocjacje, by przygotować jak najlepszą ofertę - mówił Grzegorz Bachański, prezes PZKosz.

Przedstawiciele związku oraz Polskiej Ligi Koszykówki wspólnie z Tomaszem Trelą, wiceprezydentem miasta oraz Markiem Kondraciukiem, dyrektorem wydziału sportu, pojechali na sobotnie spotkanie zarządu FIBA Europe. W Monachium działacze europejskiej federacji mieli podjąć decyzję w sprawie organizatorów Eurobasketu. Oprócz Polski, kandydowały Turcja, Finlandia, Izrael i Rumunia. A warto przypomnieć, że od tego roku mistrzostwa Europy odbywają się w formule czterech krajów. Tym samym szanse polskich organizatorów były naprawdę duże.

FIBA Europe ostatecznie nie przyznała organizacji zawodów Polsce. Oznacza to, że w Łodzi turniej się nie odbędzie, a biało-czerwoni będą musieli walczyć o awans w kwalifikacjach.

To duża szkoda, bo przyznaniu Polsce organizacji imprezy, w swoim rodzinnym mieście reprezentacyjną karierę miał zakończyć Marcin Gortat, jedyny Polak w NBA. Eurobasket 2017 odbędzie się w dniach 31 sierpnia do 17 września 2017.

Więcej o:
Komentarze (1)
Eurobasket 2017 bez Polski i bez Łodzi. Stracona szansa
Zaloguj się
  • www1908

    Oceniono 12 razy -2

    Zobaczyli jak "promuje" łódzki oddział gw sport w naszym mieście i doszli do wniosku, że ze wstydzewem nie chcą mieć nic wspólnego, bo co to wstydzew.
    Frendzynowie powinni jeszcze polityków zapraszac na poranna cotygodniową kaszę z mlekiem a powoli gw zmieni nazwe na trybuną ludu !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX