Pobicie młodych szczypiornistów przez kiboli Widzewa. Jest pierwsze zatrzymanie

Łódzcy policjanci zatrzymali w Grudziądzu pierwszego sprawcę pobicia młodych szczypiornistów Piotrkowianina przed spotkaniem z Chojeńskim Klubem Sportowym. Wcześniej w hali przy ul. Kosynierów Gdyńskich jubileusz 105-lecia Widzewa świętowały setki kibiców
Policja ustaliła, że grupa około 200 sympatyków Widzewa mijała w bramie klubu 13-osobową drużynę juniorów młodszych Piotrkowianina. - Nagle kilkunastu sympatyków Widzewa zaatakowało zawodników z Piotrkowa Trybunalskiego - relacjonuje Radosław Gwis z biura prasowego policji. - Kilku najbardziej agresywnych napastników pobiło pięściami i skopało trzech piotrkowian w wieku 15-16 lat. Pokrzywdzeni trafili do szpitala z różnymi obrażeniami ciała. O tym zdarzeniu policjantów powiadomiła załoga pogotowia ratunkowego, gdy sprawcy dawno uciekli. Okazało się, że organizator nie powiadomił policji o turnieju z udziałem tak dużej liczby kibiców i nie przygotował żadnego zabezpieczenia. Rozwiązaniem tej sprawy zajęli się policjanci z komend miejskiej i wojewódzkiej w Łodzi. Przesłuchali świadków i analizowali zebrane dowody. Jeszcze tego samego dnia wylegitymowano 40 sympatyków Widzewa, którzy brali udział w turnieju.

Łódzcy policjanci podjęli trop, który prowadził do Grudziądza. Funkcjonariusze zapukali do drzwi jednego z mieszkań, jednak nikt nie otwierał. Wyważyli drzwi i zastali trzech mężczyzn, w tym 18-letni mieszkaniec miasta, który mógł mieć związek z pobiciem zawodników. - Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli akcesoria kibicowskie a także maczetę, metalowy pręt, drewniany kij oraz sprzęt do sportów walki. Ponadto okazało się, że 18-latek był poszukiwany w celu doprowadzenia do zakładu poprawczego. W tej sytuacji mężczyzna został zatrzymany. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 18-latkowi zarzutu pobicia 3 nastolatków oraz kradzieży telefonu należącego do jednego z pokrzywdzonych - dodaje Gwis.

To nie koniec zatrzymań. Policja wciąż pracuje nad ustaleniem tożsamości kolejnych sprawców. Za przestępstwo grozi im do pięciu lat więzienia.