Sport.pl

Pedro's Cup 2016. Łodzianin będzie rywalizował ze światową gwiazdą

W piątek w Atlas Arenie odbędzie się największy w Polsce komercyjny mityng lekkoatletyczny Pedro's Cup 2016. Łodzianin Sylwester Bednarek będzie miał okazję rywalizacji z wielką światową gwiazdą
Kilkanaście dni temu poznaliśmy największe gwiazdy łódzkiego mityngu. Do Łodzi przyjadą m.in. Richard Kilty, Yunier Perez, Ewa Swoboda, Shara Proctor (bieg na 60 m), Orlando Ortega, William Sharman, Alina Talay, Karolina Kołeczek (bieg na 60 mm ppł), Kamila Lićwinko, Ruth Beitia, Sylwester Bednarek, Andrij Procenko (skok wzwyż), Paweł Wojciechowski, Konstadinos Fillipidis, Piotr Lisek (skok o tyczce) oraz Tomasz Majewski, Ryan Whiting, Konrad Bukowiecki (pchnięcie kulą).

Kontraktowanie gwiazd było trudne, bo honoraria zawodników przeliczane są na dolary, które przez rok mocno zdrożały. - To dla nas ogromne obciążenie, ale mityng się odbędzie - śmiał się Krzysztof Klimczak, prezes Strauss Cafe Poland, organizatora zawodów. - Nie mamy na to wpływu. Już teraz mamy zakontraktowanych parę gwiazd, a być może w ostatniej fazie przygotowań ktoś dołączy do listy startowej.

Dyrektor mityngu Sebastian Chmara zdradził, że pod koniec stycznia ma poznać ostateczną decyzję o przyjeździe jeszcze jednej wielkiej gwiazdy. Tajemniczym sportowcem okazał się Katarczyk Mutazz Isa Barshim. 25-letni skoczek wzwyż to rzeczywiście światowy top. W swojej karierze wywalczył brązowy medal igrzysk olimpijskich w Londynie (2012), srebro mistrzostw świata z Moskwy (2013), a podczas halowych mistrzostw świata w Sopocie (2014) zdobył złoty medal. Ponadto jest dwukrotnym zwycięzcą igrzysk azjatyckich (2010, 2014) oraz mistrzem Azji na stadionie (2011) oraz trzykrotnie w hali (2010, 2012, 2014). Wrażenie robią także jego rekordy życiowe - 2,43 m na stadionie (2014) oraz 2,41 m w hali (2015). Oba wyniki są rekordami Azji.

Barshim ma sentyment do Polski, bo jego trenerem od blisko sześciu lat jest Stanisław Szczyrba. Pod wodzą polskiego szkoleniowca Katarczyk stał się lekkoatletą światowego formatu. - To jest wszystko zasługa mojego trenera, który nauczył mnie wszystkiego i doprowadził do takich wyników - mówi skoczek.

Co ciekawe, Barszim osiągnął najlepszy halowy wynik uzyskany na polskiej ziemi, czyli 2,38 m. Czy jest szansa, że w Łodzi będzie skakał równie wysoko? - W pierwszym starcie sezonu, w miniony weekend w Malmö, Mutaz skoczył 2,34 m, widać więc, że jest świetnie przygotowany. Myślę, że jest szansa nawet na 2,40 m. Mam nadzieję, że w Pedro's Cup padną wyniki, których jeszcze na polskiej ziemi nie notowano - uważa Chmara.

W związku z przyjazdem Katarczyka organizatorzy zrezygnowali z rozegrania wspólnego konkursu dla kobiet i mężczyzn. - Zapowiada się naprawdę wysokie skakanie, więc musieliśmy oddzielić konkursy - wyjaśnia Lech Leszczyński, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. - Jest to mały problem logistyczny, bo musimy ustawić dwa zeskoki, ale z tym sobie jakoś poradzimy.

Pedro's Cup 2016 rozpocznie się w piątek o godz. 17. Bilety wstępu kosztują 20 (normalne) i 10 złotych (ulgowe). Można je kupić poprzez portal ebilet.pl lub w Atlas Arenie.

Więcej o: