Polfarmex Kutno minimalnie przegrał z Energą Czarnymi Słupsk. Poważne osłabienie

Dopiero po dogrywce koszykarze Polfarmeksu Kutno przegrali z Energą Czarnymi Słupsk
Podopieczni Jarosława Krysiewicza w tym sezonie Tauron Basket Ligi są czarnym koniem rozgrywek. Grają naprawdę dobrą i równą koszykówkę, co przekłada się na wyniki i miejsce w tabeli. Przed spotkaniem z Czarnymi Słupsk Polfarmex zajmował szóste miejsce. Zespół z Pomorskiego plasował się jedną lokatę wyżej.

Polfarmex słabiej rozpoczął jednak spotkanie i po dwóch kwartach przegrywał 27:43. Kutnianie wzięli się jednak do gry w drugiej połowie i ostatecznie do rozstrzygnięcia meczu potrzebna była dogrywka. W dodatkowej partii minimalnie lepiej spisali się gospodarze, którzy wygrali 11:8, a cały mecz 87:84. Polfarmex nie może się jednak wstydzić tego spotkania, bo pokazał charakter.

Niestety wszystko wskazuje na to, że do końca sezonu nie zagra Kevin Johnson, który ostatnio był jednym z liderów Polfarmeksu. Podkoszowy z powodu kontuzji musiał wcześniej opuścić boisko, a wstępne diagnozy mówią o zerwaniu ścięgna Achillesa. - Jeśli to się potwierdzi, to będziemy mieli poważny problem. Wciąż nie mamy pewnego awansu do play-off - martwi się Krysiewicz.

Kutnianie wciąż zajmują szóste miejsce w Tauron Basket Lidze i mimo wszystko są blisko awansu do play-off.

Energa Czarni Słupsk - Polfarmex Kutno 87:84

Kwarty: 18:12, 23:15, 14:31, 21:18, d: 11:8

Energa Czarni: Harper 20, Jackson 14, Mokros 12, Blassingame 10, Mbodj 10, Seweryn 4, Borowski 4, Surmacz 0.

Polfarmex: Zyskowski 24, Parker 14, Fraser 13, Wołoszyn 11, Johnson 9, Bartosz 8, Grochowski 5, Malczyk 0, Gabiński 0.