Sport.pl

Orzeł Łódź będzie trenował z opóźnieniem

Żużlowcy Orła 9 i 10 marca mieli rozpocząć treningi, ale z powodu niesprzyjającej pogody zajęcia zostały odwołane
Niestety deszczowa pogoda sprawia problemy nie tylko klubom piłkarskim, ale także żużlowym. Na mokrym torze nie da się trenować, o czym przekonali się zawodnicy Orła. Łodzianie mieli rozpocząć treningi 9 marca, ale zajęcia zostały przesunięte. Jak zapowiada w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty Lech Kędziora, trener Orła, jest w stałym kontakcie ze swoimi podopiecznymi. - Pierwszy termin nam nie wypalił, więc szykujemy się na wyjazd w przyszłym tygodniu. To będzie środa lub czwartek. Z doprowadzeniem toru do stanu używalności nie powinno być problemów, o ile znowu nie przeszkodzi nam pogoda - podkreśla. - Praktycznie wszyscy nasi zawodnicy zadeklarowali, że przyjadą do Łodzi. Wyjątkiem jest jedynie Hans Andersen, który będzie przygotowywał się w Anglii.

Przypomnijmy, że pierwszy mecz Orzeł rozegra 28 marca na wyjeździe ze Stalą Rzeszów.

Więcej o: