Sport.pl

Łódź siatkarską stolicą Polski! Cztery imprezy w Atlas Arenie

To już pewne, że w Atlas Arenie rozegrane zostaną najważniejsze mecze mistrzostw Europy i trzy kolejne edycje Ligi Światowej.
Potwierdziły się informacje "Wyborczej", że reprezentacja Polski siatkarzy wróci do Łodzi. I to na dłużej... Przypomnijmy, że ostatni raz podopiecznych Stephane'a Antigi oglądaliśmy w Atlas Arenie we wrześniu 2014 roku, kiedy we wspaniałym stylu awansowali do fazy finałowej mistrzostw świata, pokonując Brazylię i Rosję, a wcześniej Włochy, Iran czy Francję.

Później niespodziewanie nowe wadze PZPS zdecydowały, że Liga Światowa ominie Łódź, choć ich poprzednicy obiecywali coś innego. - W tym roku dostaliśmy propozycję goszczenia jednej z grup przyszłorocznych mistrzostw Europy - opowiada Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi odpowiedzialny za sport. Wszystkie najważniejsze mecze z udziałem reprezentacji Polski miały zostać rozegrane w Krakowie. - Zaczęliśmy rozmowy ze związkiem, których efektem była zmiana pakietu: ze słabego do najważniejszego - twierdzi Trela.

Już wcześniej ustalono, że w tym roku w Atlas Arenie zostanie rozegrany turniej kwalifikacyjny Ligi Światowej. Finał już wcześniej dostał Kraków, ale do Łodzi przyjadą wielkie drużyny: Rosja, czyli mistrz olimpijski, Francja - mistrz Europy oraz Argentyna - zwycięzca Igrzysk Panamerykańskich. Oprócz nich zagrają też Polacy, czyli mistrzowie świata, a impreza rozpocznie się 24 czerwca. Przypomnijmy, że z powodu igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w tym roku Liga Światowa składa się właśnie z turniejów.

To będzie początek siatkarskich emocji, bowiem pod koniec roku w Łodzi odbędzie się kongres europejskiej federacji (CEV), a także losowanie grup przyszłorocznych mistrzostw Europy. - Zorganizujemy je w EC1 - zapowiada prezydent Trela.

Negocjacje były trudne, bo chętny do goszczenia najważniejszych spotkań mistrzostw Europy był Kraków. Jednak władze Łodzi dopięły swego i w Tauron Arenie Polska rozegra spotkania grupowe, a wszystkie najważniejsze pojedynki - od drugiej fazy do finału - będzie można zobaczyć w Atlas Arenie. - 14 razy organizowaliśmy spotkania Ligi Światowej, u nas były mistrzostwa Europy kobiet, uznawane za najlepsze w historii, zaś na meczach mistrzostw świata było aż 102 tys. ludzi - przypomina Marek Kondraciuk, dyrektor wydziału sportu UMŁ. Do historii przeszły też spotkania PGE Skry Bełchatów w Lidze Mistrzów, z niepobitym do dziś rekordem frekwencji na turnieju finałowym - 13,8 tys. kibiców.

Za cały pakiet, czyli Ligę Światową w latach 2016-2018 i mistrzostwa Europy, Łódź zapłaci 10,75 mln zł. W poniedziałek na takie wydatki zgodziła się komisja sportu rady miejskiej, a na najbliższej sesji ma dojść do głosowania nad zmianami w budżecie, pozwalającymi znaleźć potrzebne fundusze.

- Nie będą to pieniądze, które zostaną zabrane z wydatków na sport. Budżet pozostanie bez zmian - zapewnia Trela.

Więcej o: