Sport.pl

Orzeł Łódź chce zdobyć Krosno

W dobrych nastrojach żużlowcy Orla Łódź przystąpią do meczu z KSM Krosno.
Podopieczni trenera Lecha Kędziory w poprzedniej serii spotkań pokonali Wybrzeże Gdańsk 58:31 i po pięciu kolejkach zajmują trzecie miejsce w tabeli. Niedzielny rywal łodzian - KSM Krosno - do tej pory nie wygrał żadnego spotkania, nie ma więc na koncie punktów meczowych, alew meczu z Wandą Kraków (42:48) niewiele brakowało do końcowego sukcesu.

Przed niedzielnym spotkaniem wyjazdowym łódzcy kibice mogą mieć więc powody, aby zastanawiać się tylko nad rozmiarami wygranej swojej drużyny. Porównując indywidualne statystyki gospodarzom najbardziej może dać się we znaki Duńczyk Hans Andersen, który w niedawnym spotkaniu z Wybrzeżem ustanowił czasem 65,85 sekundy nowy rekord łódzkiego toru. Poprzedni należał do Mathiasa Schultza (66,02 sek.) i ustanowiony został 20 kwietnia 2008 roku w meczu Orła ze Speedway Równe. Na liście dotychczasowych rekordzistów są m.in. mistrzowie świata: Sam Ermolenko i Tony Rickardsson.

Wprawdzie trener Orła Kędziora studzi nieco nastroje mówiąc, że tak naprawdę to żaden mecz wyjazdowy nie jest łatwy, ale jednocześnie przyznaje, że nie wygrać w Krośnie byłoby grzechem. - Myślę, że gospodarze mimo słabszego składu postawią nam opór - tłumaczy. Dodaje, że potrzebna będzie więc spora koncentracja, nie ma także potrzeby szaleństwa, bo nie warto niepotrzebnie ryzykować kontuzji.

Przeciwko KSM oprócz Duńczyka pojadą: Mariusz Puszakowski, Jakub Jamróg, Tomasz Gapiński, Robert Miśkowiak, Oskar Bober i Michał Piosicki. Spotkanie rozpocznie się o godz. 13.45, a bezpośrednią transmisję pokaże regionalna telewizja.

Niewykluczone, że Damian Adamczak wkrótce zostanie wypożyczony do Polonii Bydgoszcz. - Jesteśmy po występnych rozmowach z klubem z Kujaw, jeżeli dojdziemy do porozumienia Damian sezon spędzi w Polonii - przyznaje Tomasz Brzeziński, przedstawiciel Orła.

Więcej o: