Sylwester Bednarek wypełnił minimum olimpijskie. Pojedzie do Rio de Janeiro?

Wszystko wskazuje na to, że Łódź będzie miała kolejnego olimpijczyka. Minimum na igrzyska w Rio de Janeiro wypełnił Sylwester Bednarek, skoczek wzwyż RKS Łódź
Jeszcze niedawno Lech Leszczyński, prezes Łódzkiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki, cieszył się, że województwo będzie miało dwóch reprezentantów w Rio de Janeiro: Adama Kszczota (RKS Łódź, bieg na 800 metrów) oraz Roberta Urbanka (MKS Aleksandrów Łódzki, rzut dyskiem). - Po cichu marzymy o kolejnych nominacjach: Bednarka, Karoliny Zagajewskiej czy Agaty Bednarek - mówił.

Jako pierwszy z tego grona minimum olimpijskie wywalczył Bednarek, który wziął udział w akademickich mistrzostwach Polski na stadionie łódzkiego AZS. Wygrał z wynikiem 2,29 m, czyli takim, jaki był wymagany, by wywalczyć kwalifikację olimpijską. Teraz lekkoatleta musi jeszcze potwierdzić minimum, choć jeśli tego nie zrobi, może liczyć, że Polski Związek Lekkiej Atletyki wyśle go do Brazylii. Dla Bednarka byłby to wielki sukces. W 2009 roku łodzianin wywalczył brązowy medal mistrzostw świata w Berlinie, ale później przede wszystkim borykał się z kontuzjami. Co prawda startował m.in. w halowych mistrzostwach Europy czy letnich mistrzostwach świata, ale nie uzyskał satysfakcjonujących wyników. Być może w Rio błyśnie formą, jednak musi skoczyć dużo wyżej, jeśli myśli o tym, by zaistnieć w imprezie.

Do startu w Rio wciąż przygotowuje się też Urbanek. Dyskobol MKS Aleksandrów Łódzki w niedzielnym mityngu Diamentowej Ligi w Birmingham uzyskał trzeci wynik (64,12 m). Wygrał Piotr Małachowski (66,91 m).