Sport.pl

Master Pharm Budowlani - Lechia Gdańsk. Rewanż po czterech latach

W piątek poznamy mistrza Polski w rugby. Duże szanse mają Master Pharm Budowlani Łódź, którzy podejmują Lechię Gdańsk.
W rywalizacji o złoto pozostały tylko dwie drużyny: Master Pharm Budowlani i Lechia, czyli aktualny wicemistrz Polski i brązowy medalista ostatniego sezonu. Spotkanie rozegrane zostanie na stadionie miejskim przy al. Unii, dzięki temu że łódzki zespół zajął pierwsze miejsce w fazie mistrzowskiej.

- Naszym celem jest zwycięstwo. Mobilizujemy najsilniejszy skład, na jaki obecnie nas stać. Tym bardziej że nie przegraliśmy ostatnio dziesięciu z rzędu spotkań w lidze - podkreśla trener Przemysław Szyburski. Co ciekawe, obie drużyny, Master Pharm Budowlani i Lechia, w 2010 i 2012 roku grały o mistrzostwo Polski. Oba spotkania finałowe rozegrane zostały także w Łodzi. W pierwszym - na stadionie przy ul. Górniczej - prowadzeni przez trenera Mirosława Żórawskiego łodzianie w doliczonym czasie gry pokonali Lechię 19:16, a złote punkty zdobył Tomasz Grodecki. - To był bardzo ciężki mecz. Spotkanie było bardzo wyrównane. Do ostatnich minut nie było wiadomo, kto wygra. Prowadzenie zmieniało się często, a w ostatniej minucie Lechia zdobyła przyłożenie, które dawało jej mistrzostwo Polski. W doliczonym czasie jednak udało nam się, a konkretnie Tomkowi Grodeckiemu zdobyć punkty z przyłożenia i wygraliśmy. To było chyba jedno z najbardziej atrakcyjnych spotkań, jakie pamiętam - wspomina Łukasz Żórawski, uczestnik tamtego finału.

Dwa lata później łodzianie znów spotkali się w finale z Lechią. Mecz odbył się na stadionie Widzewa, a na trybunach było ponad sześć tysięcy widzów. Wówczas goście popisali się jednak udanym finiszem. Losy zwycięstwa (27:22) przechylili na swoją korzyść w samej końcówce, a decydujące punkty zdobył Robert Kwiatkowski, który nadal gra w gdańskim zespole.

- Nie można porównywać tamtych meczów do piątkowego - ocenia Mirosław Żórawski, obecnie dyrektor sportowy Budowlanych. - Teraz to dwie różne drużyny, ale obie to najlepsze zespoły po 20 kolejkach. Wprawdzie my byliśmy pierwsi, a Lechia była druga, ale teraz już nie ma to najmniejszego znaczenia - dodaje. Większym optymistą jest Krzysztof Serafin, prezes klubu. - Wierzę w moich zawodników, jestem przekonany, że zdobędą szósty w historii złoty medal - odpowiada.

W tym sezonie obie drużyny grały ze sobą już czterokrotnie. Lechia wygrała pierwsze jesienne spotkanie w Łodzi 30:20, jednak w kolejnych trzech meczach lepsi byli już Budowlani.

Master Pharm Budowlani - Lechia Gdańsk, piątek, godz. 18.30, stadion przy al. Unii

Więcej o:
"/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!
 
  • Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu