Sport.pl

Łodzianie w Rio jak cała reprezentacja Polski: na razie słabo

Z 12-osobowej reprezentacji łódzkich sportowców w igrzyskach w Rio de Janeiro wystąpiło sześcioro. Niestety bez powodzenia.
Agnieszka Nagay zaczęła igrzyska w Rio od strzelania z karabinu pneumatycznego z 10 m. Wypadła słabo, zajmując dopiero 29. miejsce. Szansę na rehabilitację będzie mieć w czwartek, kiedy będzie strzelała z karabinu małokalibrowego w trzech pozycjach (z 50 m). Jedną z dwóch konkurencji ma za sobą Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk. Sztafeta 4x100 m stylem dowolnym, w której łódzka zawodniczka płynęła na trzeciej zmianie, w eliminacjach zajęła dopiero 15. miejsce. Z turniejem tenisowym pożegnał się Jerzy Janowicz, przegrywając z Luksemburczykiem Gillesem Muellerem 1:2.

Lepiej poszło siatkarzom PGE Skry Bełchatów - Karolowi Kłosowi i Bartoszowi Bednorzowi. Reprezentacja Polski wygrała z Egiptem 3:0, a obaj mieli w tym swój udział. Kłos zdobył sześć punktów, a Bednorz - 1. Gorzej zaczęli turniej siatkarze plażowi Grzegorz Fijałek (SMS Łódź) i Mariusz Prudel, którzy w pierwszym meczu ulegli rosyjskiej parze Krasilnikow/Siemionow, ale nie stracili szans na wyjście z grupy.

Więcej o: