Sport.pl

Orzeł Łódź osłabiony, ale jedzie po pewną wygraną

Trener Orła Łódź Lech Kędziora zdecydował, że przeciwko Kolejarzowi Opole wystąpi tylko jeden obcokrajowiec.
Po 14 kolejkach Orzeł jest liderem I ligi, a Kolejarz zajmuje przedostanie miejsce, mając na koncie zaledwie dwa zwycięstwa. Nietrudno więc wskazać faworyta niedzielnego spotkania (początek o godz. 13.45). Zwycięstwa Kolejarza na własnym torze z Polonią Bydgoszcz i Wandą Kraków są przestrogą dla łodzian. - Jedziemy po zwycięstwo, ale nie lekceważymy rywala - deklaruje szkoleniowiec Orła. Skład gości będzie eksperymentalny, bo nie może wystąpić Hans Andersen, którego ma zastąpić Mariusz Puszakowski. - Liczę na przebudzenie Jakuba Jamroga i skuteczną jazdę Roberta Miśkowiaka - dodaje Kędziora.

Największy problem Orzeł ma z młodzieżowcami, bowiem Oskar Bober jest kontuzjowany. - Zdajemy sobie z tego sprawę, że trudno będzie go zastąpić - tłumaczy Kędziora. Skład Orła: Rory Schlein, Tomasz Gapiński, Puszakowski, Jamróg, Robert Miśkowiak oraz młodzieżowiec Michał Piosicki. Z kolei Kolejarz pojedzie w składzie: Paweł Miesiąc, Tomasz Rempała, Walentin Grobauer, Łukasz Przedpełski, Denis Gizatulin i Adrian Woźniak.

Więcej o:
"/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!
 
  • Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu Mateusz Morawiecki po meczu odwiedził szatnię reprezentacji Polski i złożył obietnicę Lewandowskiemu