Sport.pl

T-Mobile Ekstraklasa. Były piłkarz o szkoleniowcu ŁKS: Probierz ma więcej plusów niż minusów

Remigiusz Jezierski, były piłkarz Jagiellonii, Ruchu Chorzów i Śląska Wrocław, a obecnie komentator w Canal+, opowiada o szkoleniowcu klubu z al. Unii.
Jerzy Walczyk: Przez rok był pan w Jagiellonii Białystok, którą prowadził Michał Probierz. Co to za trener?

Remigiusz Jezierski: Na pewno doskonały fachowiec. Przede wszystkim rozmawia z zawodnikami, idealnie organizuje życie w szatni, fajnie prowadzi treningi, na których nikt się nie nudzi. Największy jego atut jest taki, że potrafi być doskonałym motywatorem.

W piątek było widać, że nie potrafi jednak utrzymać nerwów na wodzy.

- Każdy człowiek ma swoje wady i przywary. Również Probierz, którego czasami nerwy ponoszą, ale takie jest życie. Więcej ma jednak plusów, niż minusów.

Chwali pan Probierza, a Jagiellonia nie została mistrzem Polski, choć po rundzie jesiennej była pierwsza w tabeli?

- To nie był zespół na koronę mistrzowską. Aby zostać najlepszą drużyną w kraju, musi spełnionych mnóstwo warunków, o których przeciętny kibic nie ma najmniejszego pojęcia. Należy mieć nie tylko dobry skład, szeroką kadrę, ale dobre też warunki do treningu, a w Białymstoku wielu tych rzeczy brakowało. Był za to Puchar Polki, były też europejskie puchary, czyli wszystko, na co było stać klub i miasto.

Gdyby mógłby pan cofnąć czas zagrałby pan raz jeszcze w drużynie Probierza.

- Zdecydowanie tak.

Więcej o: