TBL. ŁKS zaczyna wyjazdowe tournée. Na początek - Zastal Zielona Góra

Aż siedem z ośmiu najbliższych spotkań koszykarze z al. Unii rozegrają na parkiecie rywala. Pierwsza odsłona wyjazdowego tournée czeka ich już w środę w Zielonej Górze.
Żadna z 13 drużyn Tauron Basket Ligi nie grała w roli gospodarza częściej niż łodzianie. Podopieczni Piotra Zycha w Atlas Arenie rozegrali cztery z sześciu spotkań. Niestety, atutu własnej hali nie potrafili przekuć w wyniki - po sensacyjnej wygranej na inaugurację z Anwilem Włocławek w pięciu kolejnych meczach ponieśli pięć porażek, z czego trzy w Łodzi. Fatalna seria zepchnęła łodzian na przedostatnie miejsce w tabeli. Niżej jest jedynie Polpharma Starogard Gdański, która - podobnie jak ŁKS - wygrała do tej pory zaledwie jeden mecz (zresztą właśnie z ŁKS-em).

Skąd się biorą tak słabe wyniki? Najważniejsze powody są dwa. Pierwszy to brak doświadczenia z boisk ekstraklasy, który jeszcze długo będzie kulą u nogi łódzkich koszykarzy. - Musi minąć trochę czasu, zanim my, pierwszoligowi gracze, nauczymy się ekstraklasy - podkreślał niedawno Filip Kenig, grający właściciel ŁKS-u. Drugi powód to fatalna skuteczność. W ostatnim meczu ze Śląskiem Wrocław, który obejrzało 9128 kibiców (drugi wynik w historii TBL), ełkaesiacy trafili tylko 16 z 45 rzutów za dwa i pięć z 17 trójek.

- Oddaliśmy więcej rzutów, zebraliśmy więcej piłek w ataku, ale nie zamieniliśmy tego na punkty. Staramy się nie poddawać zawodników ogromnej presji i konsekwentnie pracować nad tym, żeby lepiej trafiali. Na treningach wygląda to o wiele lepiej, ale poziom ekstraklasy to zupełnie inna bajka - narzekał po meczu niezadowolony Zych.

Bardzo możliwe, że na poprawę nastrojów w ŁKS-ie będzie trzeba czekać bardzo długo. Drużyna z al. Unii siedem z najbliższych ośmiu spotkań rozegra bowiem na wyjeździe, i to zazwyczaj z zespołami z górnej połówki tabeli. Pierwszym z takich rywali będzie Zastal, który z czterema wygranymi i porażką zajmuje czwarte miejsce w lidze.

Spotkanie w Zielonej Górze rozpocznie się w środę o godz. 19. Zanim łodzianie wrócą do Atlas Areny, czekają ich jeszcze mecze z prowadzącym w tabeli PGE Turowem Zgorzelec i zajmującym szóstą pozycję AZS-em Koszalin.