Sport.pl

Bodzio poszedł na całość! Podpuszczona przez kibiców ŁKS maskotka... rzuciła się na parkiet w trakcie meczu!

"Idź na całość, idź na całość" - krzyczeli do "Bodzia" kibice ŁKS. Bodzio posłuchał. I rzucił się na parkiet w trakcie meczu z Siarką Jezioro Tarnobrzegu. "Bodzio nasz chuligan!" - skandowali fani, gdy maskotka chwilę później tłumaczyła się ze swojego skandalicznego wybryku.
Łódź będzie miała nowy stadion. Który najładniejszy? ZAGŁOSUJ

W niedzielę ŁKS przegrał w Atlas Arenie z Siarką Ternobrzeg 70:94, doznając trzeciej z rzędu kompromitującej porażki. Coraz słabsza gra łodzian, którzy zamykają ligową tabelę, sprawiła, że do Atlas Areny przybyło zaledwie około dwóch tysięcy kibiców - najmniej w tym sezonie. Część z nich widząc jak ich ulubieńcy otrzymują kolejne lanie po prostu wyszła z hali. Poirytowani fani kilkakrotnie nagrodzili brawami efektowne akcje Siarki, a do swoich koszykarzy krzyczeli "do roboty!".

Z czasem pogodzeni z porażką kibice zaczęli szukać rozrywki poza parkietem, na którym emocje skończyły się już w pierwszej połowie. Największą atrakcją okazał się "Bodzio". Przebrana za rycerza maskotka klubu z al. Unii rozczarowanych fanów postanowiła pocieszyć w niecodzienny sposób. W czwartej kwarcie, przy ponad 20-punktowym prowadzeniu Siarki podeszła do linii bocznej i... rzuciła się na parkiet w pobliżu zawodników. Zrobiła to tuż przed oczami trenera ŁKS. Zszokowany Piotr Zych odwrócił się do swoich asystentów, ale wytłumaczenia tego, co przed chwilą zobaczył u nich nie znalazł.

"Bodzia" do rzucenia się na parkiet sprowokowali fani, którzy sekundy wcześniej krzyczeli do niego "idź na całość, idź na całość!". Chwilę po swoim wybryku maskotka musiała się tłumaczyć przed organizatorami na uboczu. Zmartwieni losem maskotki kibice krzyczeli: "oddajcie Bodzia, pajace oddajcie Bodzia", "Jesteśmy z Tobą, hej Bodzio jesteśmy z Tobą" czy "Bodzio nasz chuligan". Po krótkiej reprymendzie maskotka wróciła do kibiców, a jej powrót nagrodzono wielkimi brawami.

W rolę "Bodzia" wciela się kilka osób. Wszyscy są wolontariuszami. - Dlatego osoby, która była przebrana za maskotkę w niedzielę, zwolnić nie możemy - dodaje Jarosław Paradowski, rzecznik ŁKS. - Będziemy natomiast rozważać, czy nie ukarać jej w inny sposób.

Podobno maskotka z rzucenia się na parkiet tłumaczyła się tym, że myślała, że jest przerwa w grze.

Łódź czy Gdynia? Które cheerleaderki piękniejsze? [SONDAŻ]

.

Więcej o:
Skomentuj:
Bodzio poszedł na całość! Podpuszczona przez kibiców ŁKS maskotka... rzuciła się na parkiet w trakcie meczu!
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX