TBL. Najlepszy z Amerykanów odchodzi z ŁKS. Zagra w Zielonej Górze

Koszykarze ŁKS-u pojechali na mecz z Czarnymi Słupsk bez swojego najlepszego zawodnika. Kirk Archibeque przechodzi do Zastalu Zielona Góra.
ŁKS chce się pozbyć Amerykanów. W klubie szukają oszczędności

Filip Kenig, właściciel ŁKS-u, zapowiadał, że z powodu trudnej sytuacji finansowej klubu należy liczyć się z możliwością wypożyczania nawet trójki Amerykanów. - Chcemy zejść z kosztów, stąd tak drastyczna decyzja - tłumaczył właściciel i zawodnik drużyny z al. Unii. Przez kilkanaście dni szukano chętnych na ełkaesiaków. We wtorek okazało się, że Archibeque'a chce Zastal, siódmy zespół w tabeli. - Odejście Kirka to kwestia nie tyle dni czy godzin, lecz minut - mówił po wtorkowym treningu Piotr Zych, szkoleniowiec ŁKS-u. - Pozostała do rozstrzygnięcia tylko kwestia indywidualnego kontraktu.

Odejście środkowego przed meczem z Czarnymi (początek o godz. 18.30) stawia łodzian w niemal beznadziejnej sytuacji. Po pierwsze - Archibeque to najlepszy zawodnik ŁKS-u (16,7 punktów w meczu), a po drugie - pozbawia zespół największego atutu w walce pod tablicami. Amerykanin to trzeci zbierający koszykarz w tym sezonie w ekstraklasie (średnio 10,2 zbiórek w meczu). Jeżeli dodamy, że kolejny wysoki zawodnik łodzian Jakub Dłuski ma kłopoty z kręgosłupem i przeciwko Czarnym nie zagra, oznacza to, że goście stają na straconej pozycji. - Myślę, że odbierzemy znów lekcję koszykówki - twierdzi Zych.

Drużyna ze Słupska to brązowi medaliści z poprzedniego sezonu, a w obecnych rozgrywkach zajmuje trzecie miejsce. Za to ŁKS jest na 14. pozycji. W klubie z al. Unii liczą jednak na... niespodziankę, bo łodzianie dwa z trzech meczów wygrali właśnie na wyjazdach - z Zastalem i AZS-em Politechniką Warszawską.

Rycerz Bodzio nie był pierwszy! Zobacz inne szalone maskotki sportowych drużyn [WIDEO]