Lech - ŁKS, czyli pojedynek najsłabszych drużyn listopada

W trzech listopadowych kolejkach piłkarze Lecha Poznań i ŁKS zdobyli zaledwie jeden punkt. Tak słabych wyników w kończącym się miesiącu nie osiągnęły żadne inne drużyny.
<b><a class=c1n href="<http://www.facebook.com/pages/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-Sportpl/200768423330804>"> Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Widzewie i ŁKS-ie tylko na Facebooku Łódź - Sport.pl&nbsp&raquo</a></b>

Ostatni raz piłkarze z al. Unii cieszyli się ze zwycięstwa 30 października, gdy wygrali w Kielcach z Koroną 2:0. Po tym meczu z ŁKS rozstał się Michał Probierz, a w łódzkiej drużynie rozpoczęła się seria nieszczęść. Także tych sportowych - ełkaesiacy w trzech listopadowych meczach zdobyli zaledwie jeden punkt, tracąc przy tym aż osiem bramek i zdobywając tylko jedną. Najpierw ŁKS pod okiem tymczasowego trenera Tomasza Wieszczyckiego został rozbity przez Ruch Chorzów 0:4, by później - już z Ryszardem Tarasiewiczem na ławce - przegrać z PGE GKS Bełchatów 0:3 i zremisować z Jagiellonią Białystok 1:1.

Jeszcze dłużej na przełamanie serii meczów bez zwycięstwa czeka Lech, czyli najbliższy rywal drużyny z al. Unii. Poznaniacy ostatni raz zdobyli trzy punkty półtora miesiąca temu, gdy 14 października wygrali na własnym stadionie z Koroną 1:0. Od tamtej pory podopieczni Jose Marii Bakero w pięciu kolejnych meczach nie tylko nie wygrali, lecz nawet nie zdobyli gola. Lech jest obok ŁKS jedyną drużyną T-Mobile Ekstraklasy, która w listopadzie zdobyła tylko jeden punkt. Oprócz remisu z Podbeskidziem Bielsko-Biała poznaniacy przegrali z Polonią Warszawa i Widzewem Łódź (oba mecze po 0:1).

Dla Lecha i ŁKS sobotni mecz przy ul. Bułgarskiej będzie miał więc ogromne znaczenie. Jeśli gospodarze stracą kolejne punkty, dymisja Bakero stanie się coraz bardziej realna, a marzenia o mistrzostwie - coraz mniej. Z kolei dla gości dziewiąta przegrana w sezonie może zakończyć się ponownym obsunięciem do strefy spadkowej, z której po fatalnym początku sezonu mozolnie wygrzebywali się przez większość rundy.

Początek sobotniego spotkania o godz. 18.

POLECAMY! Zdegradował Widzew za korupcję. Teraz... aresztowano go za korupcję