Grajewski odlicza godziny. Decyzja o kupnie ŁKS w piątek

- W piątek ogłoszę, czy odkupię akcje ŁKS, czy zrezygnuję z przejęcia drużyny - zapowiada Andrzej Grajewski, były udziałowiec Widzewa i główny .
Polecamy! Tomasz Wieszczycki akcjonariuszem ŁKS!

Od dwóch tygodni trwają negocjacje pomiędzy Filipem Kenigiem, właścicielem ŁKS, a Andrzejem Grajewskim, który chce odkupić akcje klubu z al. Unii. Nieoficjalnie wiadomo, ze biznesem z Poznania chciałby przejąć spółkę piłkarską, ale za przysłowiową złotówkę. Byłby skłonny jednak przeznaczyć około czterech milionów złotych na spłatę zobowiązania klubu wobec zawodników i trenerów. - Powyżej tej kwoty nie widzę realnej szansy, aby przejąć klub, a tym bardziej szybko wyprowadzić go na prostą - wyjaśnia Grajewski.

W poniedziałek szefowie ŁKS przedstawili Grajewskiemu audyt, który analizuję teraz jego prawnicy. - W piątek ogłoszę, czy odkupię akcje ŁKS, czy zrezygnuję z przejęcia drużyny - przyznaje Grajewski.

ŁKS nie ukrywa, że jest winien 1.5 milion złotych piłkarzom za awans do ekstraklasy i tyle samo pieniędzy zaległych pensji. Dodatkowo spółka do 15 grudnia musi wpłacić 700 tys. złotych do kasy miasta z tytułu ostatniej raty za zakup akcji.

Oprócz Grajewskiego zakupem akcji klubu z al. Unii ponoć zainteresowane są firmy ze Szwajcarii i Holandii.

Najśmieszniejsze, najdziwniejsze i najbardziej brutalne walki MMA w historii [WIDEO]