TBL. Sensacji nie było. Koszykarze ŁKS bez szans w meczu z Anwilem

Od wysokiej porażki z Anwilem Włocławek koszykarze ŁKS rozpoczęli rundę rewanżową.
POLECAMY! Legenda Widzewa: "Polscy kibice mają prawo żądać od reprezentacji awansu do ćwierćfinału!"

Na inaugurację sezonu ŁKS wygrał sensacyjnie z drużyną z Włocławka 89:71. W rewanżu na boisku rywala marzenia o powtórce rozpłynęły się na początku drugiej kwarty, gdy ełkaesiacy po stracie 10 punktów z rzędu przegrywali 15:27.

W drugiej połowie gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń i stopniowo powiększali przewagę. Bohaterem meczu został Krzysztof Szubarga, który zdobył aż 26 punktów.

W ŁKS z najlepszej strony pokazali się Michał Krajewski, Krzysztof Sulima i Jermaine Mallett (5/5 rzutów za dwa), którzy łącznie zdobyli 37 punktów.

Anwil - ŁKS 87:68

Kwarty: 17:15, 26:14, 21:20, 23:19

Anwil: Szubarga 26, Edwards 14, Lewis, Majewski po 11, Kinnard 10, Wołoszyn 8, Allen 4, Maciejewski 2, Sokołowski 1, Rutkowski, Glabas.

ŁKS: Krajewski 14, Mallett 13, Sulima 10, Szczepaniak 8, Dłuski 6, Holmes 5, Kenig, Trepka po 4, Bartoszewicz 3, Kalinowski 1, Salamonik.

Kluby zalegają miastu ponad 2 mln zł! Najwięksi dłużnicy - Widzew i ŁKS