T-Mobile Ekstraklasa. Piłkarze ŁKS przeszli badania w Atlas Arenie

W piątek piłkarze ŁKS zamiast trenować byli sprawdzani pod względem szybkości i wydolności.
Jan Tomaszewski: "ŁKS zmierza ku upadłości!"

Rano 19 piłkarzy ŁKS przeszło badania szybkościowe i wytrzymałościowe pod okiem przedstawiciela AWF z Wrocławia. Najpierw zawodnicy byli sprawdzani w starej hali, w której pokonywali krótkie odcinki, a później biegali cztery okrążenia wokół boiska w Atlas Arenie. Piłkarze mieli na sobie specjalne maski, a ostatnie 200 metrów musieli przebiec na pełnej szybkości.

Z pierwszego testu zostali zwolnieni wracający po skomplikowanych zabiegach: Rafał Kujawa i Robert Szczot, a z drugiego: Bogusław Wyparło i Adrian Olszewski. - Ten sprawdzian pokaże, jak prowadzić treningi - tłumaczy Waldemar Tęsiorowski, drugi trener ŁKS. - Dzięki badaniom będzie wiadomo, jak każdemu zawodnikowi dobierać obciążenia treningowe. Wiadomo, że każdy ma inny organizm. Zajęcia będą dostosowane do ich możliwości.

Po drugim teście większość piłkarzy nie była nawet zbytnio zmęczona. - Dało się przeżyć - stwierdził Marcin Kaczmarek, obrońca ŁKS.

W sobotę ełkaesiacy będą mieli zajęcia na sztucznej murawie przy al. Unii. - Poćwiczymy trochę z piłkarz, aby zrelaksować się po pierwszym tygodniu treningu - dodaje Tęsiorowski. - W następnych tygodniach czeka nas już ciężka praca, a w środę pierwszy poważny sprawdzian z Koroną Kielce.

Sparing zostanie rozegrany w Kleszczowie o godz. 17.

Młoda Ekstraklasa jak kolonia karna. Zsyłani do niej Mięciel, Adamski, Madera, Smolarek, Wawrzyniak...


Więcej o: