Koszykarze ŁKS mogą odetchnąć - walkowery za brak hali już im nie grożą. Sezon dograją w...

Po wielu dniach niepewności wiadomo już, gdzie koszykarze ŁKS dograją sezon. Jak dowiedział się portal lodz.sport.pl, beniaminek Tauron Basket Ligi spotkania w roli gospodarza dalej będzie rozgrywać w Atlas Arenie.
POLECAMY! Piękna prezes Warty Poznań pomaga ŁKS

Jeszcze kilka dni temu nikt nie znał odpowiedzi na pytanie, gdzie ŁKS grać będzie w drugiej części sezonu. Z powodu napiętego terminarza imprez w Atlas Arenie łodzianie byli zmuszeni szukać innej hali. Dość szybko okazało się jednak, że alternatywy dla nich nie ma. Koszykarze beniaminka nie mogli przenieść się ani do hali przy ul. Skorupki (jest zajęta przez siatkarki Budowlanych), ani do hali przy ul. Małachowskiego (nie jest wyposażona w monitoring), ani do starej hali przy al. Unii (nie spełnia wymogów ekstraklasy).

Z powodu problemów ze znalezieniem odpowiedniego obiektu ełkaesiacy zostali już ukarani walkowerem za nierozegrany mecz z AZS Koszalinem. Nie można było wykluczyć, że tak samo stanie się w przypadku kolejnych spotkań łodzian. Ostatnią nadzieją dla ŁKS było więc dogadanie się z Atlas Areną. Wstępne rozmowy w tej sprawie trwały już od dłuższego czasu. Na konkrety trzeba było jednak poczekać do momentu, gdy wyjaśni się przyszłość rozgrywanej w Łodzi Final Four siatkarzy. Gdy okazało się, że impreza zawita do Atlas Areny, jej szefowie mogli zasiąść z klubem z al. Unii do ustalania szczegółów. - Na dziś mogę powiedzieć, że ŁKS zagra u nas więcej niż połowę spotkań. Będziemy jednak starali się, by mógł zagrać wszystkie - mówił w czwartek Krzysztof Maciaszczyk, prezes spółki zarządzającej Atlas Areną.

Jak dowiedział się portal lodz.sport.pl, tak też się stanie. - Wszystkie strony były bardzo elastyczne i wykazały dużą chęć do porozumienia. Dzięki temu udało nam się tak ustalić terminarz meczów, że ŁKS będzie w stanie rozegrać u nas wszystkie spotkania - zdradza Maciaszczyk. - W ten sposób również i my będziemy mieli zajęte luki w terminarzu. Można więc powiedzieć, że wilk będzie syty i owca cała. Co prawda koszykarze ŁKS nie zawsze będą mogli trenować przed meczem tak często, jakby chcieli, ale najważniejsze, że będą mieli gdzie grać.

Najlepsi sportowcy 2011 roku w regionie łódzkim według lodz.sport.pl


Więcej o: