Oceny piłkarzy ŁKS po meczu z Polonią Warszawa: Bogusław Wyparło i cała reszta

Bogusław Wyparło był najlepszym zawodnikiem meczu ŁKS - Polonia. Dzięki niemu łódzka drużyna przegrała tylko 0:2
Bogusław Wyparło - 4

Najlepszy zawodnik ŁKS. Gdyby nie on, Andrzej Pyrdoł w trzecim meczu jego drużyny w ekstraklasie (oficjalnie jest trenerem) przegrałby 0:5. Po co biedny klub szuka bramkarza, skoro ma takiego?

Artur Gieraga - 3

Na pewno nie zawiódł, choć na tle utytułowanych kolegów jest piłkarskim beniaminkiem

Michał Łabędzki - 2+

Jak zwykle w jego grze było wiele chaosu. Ma udział przy pierwszym golu

Marcin Adamski - 1+

W pierwszej połowie jeszcze jako tako sobie radził, choć tak jak Łabędzkiego nie było go przy Jeżu, gdy strzelał pierwszego gola. Po przerwie widzieliśmy Adamskiego z najgorszych czasów: wolnego, niezwrotnego i niezdecydowanego. Drugi gol dla Polonii to już jego zasługa

Ronald Gercaliu - 1+

Jeśli ktoś zastanawiał się, dlaczego uczestnik Euro 2008 przyjechał do ŁKS, to pozbył się wątpliwości. Bo nie chcieli go ani w Austrii, ani w niemieckiej drugiej lidze. Debiut też miał słabiutki

Grzegorz Bonin - 1

Pozbyli się go z Polonii Warszawa, bo był słaby. Tak samo jak w debiucie w ŁKS.

Olegs Laizans - 2

Niby się starał, przerwał akcje rywali, ale od cudzoziemca trzeba wymagać więcej. Na razie daleko mu do klasy poprzedników z ŁKS: Łukasiewicza czy Kaszczelana

Maciej Iwański - 2

Przez pierwszy kwadrans nie kopnął chyba piłki, później oddał dwa strzały, ale organizmu nie da się oszukać. Skoro długo nie trenował, to jak ma mieć siły na więcej niż pół godziny? Za kilka tygodni powinien naprawdę być wzmocnieniem

Robert Szczot - 1+

Plus ma za to, że pilnujący go Todorovski dostał żółtą kartkę. Ale od bocznego pomocnika trzeba wymagać znacznie więcej.

Marek Saganowski - 2

Jak zwykle chęci miał ogromne, ale tak jak jego koledzy animuszu starczyło mu na pierwszą połowę. Później zginął w tłumie przeciętniaków

Marcin Mięciel - 2-

Najbardziej błyskotliwy z ełkaesiaków. Niestety, zmarnował najlepszą okazję

Paweł Sasin, Seweryn Gancarczyk i Mateusz Stąporski grali za krótko, żeby ich oceniać