ŁKS rozbity przez AZS. Drugiej niespodzianki nie było

Po sensacyjnej wygranej z Polpharmą koszykarzom ŁKS Łódź nie udało się sprawić kolejnej niespodzianki.
W poprzedniej kolejce Tauron Basket Ligi ŁKS odniósł sensacyjne zwycięstwo z Polpharmą Starogard Gdański, którą pokonał na jej boisku 79:73. W sobotnim meczu z AZS Koszalin niespodzianki już jednak nie było. Co prawda w połowie pierwszej kwarty podopieczni Piotra Zycha wygrywali 14:11, ale od stanu 16:16 stracili 11 punktów z rzędu i przegrywali 16:27.

W dwóch kolejnych kwartach przewaga gości jeszcze wzrosła, a w połowie czwartej kwarty wyniosła aż 39 punktów (55:94). Ostatecznie mecz zakończył się wysoką wygraną AZS, który pokonał ŁKS 100:71.

ŁKS - AZS Koszalin 71:100

Kwarty: 21:32, 18:24, 16:28, 16:16

ŁKS: Michalak 24, Dłuski 15, Zyskowski 13, Trepka 5, Kenig 4, Sulima 4, Bartoszewicz 2, Binkowski 2, Kuczmera

AZS: McIntosh 21, Dutkiewicz 16, Montgomery 15, Eziukwu 12, Milicić 11, Jarmakowicz 11, Surmacz 8, Bigus 6, Reese, Bieg