TBL. Koszykarze ŁKS przegrali ze Śląskiem Wrocław

Nie było niespodzianki w Atlas Arenie. Zgodnie z oczekiwaniami środowe spotkanie koszykarzy ŁKS Łódź i Śląska Wrocław zakończyło się pewnym zwycięstwem tych drugich.
Zdecydowanym faworytem środowego spotkania w Atlas Arenie byli goście, którzy wyprzedzali ŁKS aż o 17 punktów, a w pierwszym etapie rozgrywek dwukrotnie wysoko pokonali ŁKS. Nie inaczej było tym razem.

Łodzianie potrafili przeciwstawić się rywalom tylko przez pierwsze minuty. Od połowy kwarty i wyniku 8:8 dziesięć kolejnych punktów zdobyli jednak wrocławianie, którzy dzięki kolejnej serii punktów w drugiej kwarcie osiągnęli przed przerwą już ponad dwudziestopunktową przewagę (43:22). Co prawda siedem kolejnych punktów zdobyli gospodarze, ale w drugiej połowie znów do głosu doszli goście, którzy ponownie odskoczyli rywalom.

O przegranej ełkaesiaków przede wszystkim zadecydowała fatalna skuteczność. Do przerwy gospodarze trafili zaledwie 9 z 25 rzutów za dwa i jedną z sześciu trójek. Jeszcze gorzej łodzianom poszło w trzeciej kwarcie, którą przegrali siedmioma punktami. Ostatnia była najbardziej wyrównana, ale losy meczy były rozstrzygnięte.

Dzięki wygranej w Łodzi Śląsk umocnił się na prowadzeniu w dolnej części tabeli i niemal zagwarantował sobie awans do play-off. Na drugim biegunie znajdują się zamykający tabelę ełkaesiacy, dla których środowa porażka była 27 w 31 meczu.

Obecna kolejka zakończyła pierwszą rundę drugiego etapu rozgrywek. Od najbliższej serii gier drużyny z dolnych rejonów tabeli rozpoczną rundę rewanżową. Jej pierwsze trzy mecze koszykarze ŁKS rozegrają w roli gospodarza. Najbliższe spotkanie w Atlas Arenie czeka ich już w niedzielę. Do Łodzi przyjedzie Kotwica Kołobrzeg.

ŁKS - Śląsk 64:86

Kwarty: 14:22, 15:21, 18:25, 17:18

ŁKS: Michalak 14, Sulima 12, Binkowski 5, Kuczmera 2, Bartoszewicz, Zyskowski 12, Szczepaniak 1, Trepka 5, Dłuski 8, Malesa, Kenig 5