Sport.pl

Marek Chojnacki, nowy trener ŁKS: "Jestem przygotowany na wszystko!"

Marek Chojnacki po raz czwarty został trenerem ŁKS. - Wracam do klubu, w którym się wychowałem - mówi szkoleniowiec, który już raz wprowadził drużynę do ekstraklasy
Chojnacki to legenda klubu z al. Unii. Rozegrał w nim 452 mecze w ekstraklasie, później odnosił sukcesy jako trener. Teraz też chce pomóc w trudnych chwilach. - Szukaliśmy kandydata, który doskonale zna łódzkie realia. Myślę, że świetnie sprawdzi się w roli trenera - tłumaczy Andrzej Voigt, prezes ŁKS.

Dla Chojnackiego będzie to już czwarte podejście do tej roli. - Bardzo się cieszę, że dostałem propozycję objęcia ŁKS, mojego klubu, w którym się wychowałem - mówił. Podpisał kontrakt na dwa lata. Na pytanie, czy propozycja była zaskoczeniem, odpowiedział, że nie. - Z ŁKS rozstałem się w dobrej atmosferze, a nigdy nie straciłem tak naprawdę kontaktu z klubem - dodaje.

Nowy trener w 2006 roku wprowadził ŁKS do ekstraklasy. Mimo czekającego go wielkiego wyzwania, w piątek tryskał humorem. Przyznał, że jest przygotowany na wszystko: - Na szybki awans, jak i mozolne budowanie drużyny przez dwa, trzy lata.

W klubie liczą, że z pojawieniem się Chojnackiego nastąpi zmiana jakościowa w zespole. - Wierzę, że jego przyjście sprawi, że piłkarze będą wreszcie mieć zdecydowanie inne podejście do gry, niż za czasów Świerczewskiego. Mam nadzieję, że szybko wrócimy do ekstraklasy - mówili kibice.

Chojnacki opowiadał, że często oglądał mecze ŁKS w ekstraklasie, dlatego chciałby oprzeć drużynę na Arturze Gieradze, Wojciechu Łobodzińskim, Antonim Łukasiewiczu i Marku Saganowskim. Zapowiada jednak, że będzie stawiał młodych zawodników.

Wiadomo już, że ŁKS przygotowania do sezonu rozpocznie 25 czerwca. Tydzień wcześniej chce zaprosić kilku piłkarzy z niższych lig na testy. - Po nich rozegramy sparing, po którym uzupełnię kadrę pierwszego zespołu - zapowiedział.

Nie wiadomo, kto będzie asystentem Chojnackiego. - Wszystko będzie uzależnione od budżetu klubu, którego nie znam - wyjaśnia nowy trener. Jego poprzednik Piotr Świerczewski ma pozostać w klubie, lecz w roli dyrektora sportowego.

Więcej o: