PZPN nie zgodził się na zamianę Polonii Warszawa z KP Katowice. ŁKS walczy o grę w ekstraklasie!

PZPN nie wyraził zgody, żeby KP Katowice na licencji Polonii Warszawa wystąpił w ekstraklasie. Szefowie ŁKS zapowiadają walkę o uzyskanie licencji na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej.
ŁKS, który ostatnim sezonie zajął przedostatnie miejsce w tabeli i spadł do pierwszej ligi ma szanse na grę w ekstraklasie! Wszystko z powodu zamieszania, jakie powstało wokół Józefa Wojciechowskiego, byłego właściciela Polonii Warszawa, który miał odsprzedać w miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej KP Katowice. PZPN nie wyraził zgody na taką zamianę.

Podczas sobotniego sparingu z Zawiszą Rzgów (0:1), rozgrywanego w Gutowie Małym, to był właśnie główny temat. Na meczu był Andrzej Voigt, prezes klubu z al. Unii, który zapowiedział, że w takiej sytuacji na nowo zaczyna procedurę o uzyskanie prawa gry w ekstraklasie. - Zapoznałem się z przepisami licencyjnymi na występy w pierwszej lidze i mogę powiedzieć, że niewiele się różnią od tych, które wymagane są w ekstraklasie - mówi Voigt.

Nieoficjalnie się mówi, że największą barierą mogą być pieniądze. ŁKS potrzebowałby natychmiast miliona złotych na spłacenie najpilniejszych zobowiązań. Wiadomo już, że drużyna z al. Unii przystąpiłaby do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej w obecnym składzie, ale nie wykluczył też dodatkowych wzmocnień. - Przez rok występów w ekstraklasie moglibyśmy wyjść na prostą - stwierdził Voigt.

W sobotnim sparingu ŁKS przegrał z Zawiszą 0:1, ale powinien wygrać. Stworzył sobie więcej sytuacji podbramkowych. W pierwszej połowie idealnej okazji nie wykorzystał Nigeryjczyk Francis, Paweł Sasin nie wykorzystał rzutu karnego, który obronił Marcin Pająk, były bramkarz ŁKS.

ŁKS - Zawisza Rzgów 0:1 (0:0)

Gol: Zimoń (70.)

ŁKS: Olszewski (60.Domżał) - Kalinowski (80. Paluch), Kaszczelan, Cyzio, Żółtowski - K. Kaczmarek, P. Kaczmarek (60. Sarafiński), Kuklis, Sasin - Francis, Górski