Sport.pl

ŁKS zaczyna rywalizację w I lidze. Jan Tomaszewski: "Będzie rozpaczliwa walka o utrzymanie"

Według Jana Tomaszewskiego w nowym sezonie pierwszej ligi ŁKS będzie w gronie zespołów rozpaczliwie broniących się przed spadkiem. W klubie są większymi optymistami. Pierwszym rywalem łódzkiej drużyny będzie w niedzielę w Katowicach miejscowy GKS (godz. 17)
Za ŁKS-em kolejne wyjątkowo ciężkie lato. Po spadku z ekstraklasy klub z al. Unii znalazł się nad przepaścią i miał ogromne problemy, by uzyskać zgodę na grę w pierwszej lidze. Na szczęście w końcu udało się przekonać komisję licencyjną, by wydała zgodę na występy ŁKS-u na zapleczu ekstraklasy.

Działacze wprowadzili plan naprawczy. Ponadpięciomilionowy dług wobec byłych piłkarzy i trenerów ma być spłacony w ciągu pięciu lat, a żeby nie generować kolejnych długów w nowym sezonie, zawodnicy będą zarabiać do 5 tys. zł miesięcznie. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że dla piłkarzy przyzwyczajonych do wysokich zarobków to niemal głodowa pensja, ale myślimy o wprowadzeniu planu motywacyjnego - mówi Zbigniew Domżał, nowy dyrektor generalny sportowej spółki.

Nie ma jednak wątpliwości, że to właśnie wprowadzenie programu naprawczego zatrzymało upadek sekcji piłkarskiej. Nowy trener Marek Chojnacki mógł budować nową drużynę. Oczywiście pieniędzy na to nie było zbyt dużo.

Luki powstałe po odejściu Wojciecha Łobodzińskiego, Grzegorza Bonina, Seweryna Gancarczyka czy Macieja Iwańskiego, którzy u schyłku swoich karier nadal chcieli zarabiać ogromne pieniądze, wypełnić mają niedoświadczeni piłkarze. Większość nowych ełkaesiaków w niedzielę pierwszy raz w życiu zagra na poziomie pierwszej ligi. Według Jana Tomaszewskiego, byłego bramkarza ŁKS-u i reprezentacji, nic dobrego z tego nie będzie. - Drużyna z al. Unii będzie w gronie zespołów rozpaczliwie walczących o pozostanie w lidze - twierdzi bohater z Wembley. - Teoretycznie lepsi możemy być tylko od beniaminków. Latem nie potrafiliśmy wygrać nawet ze spadkowiczami z pierwszej ligi.

Pesymizmu Tomaszewskiego nie podziela Chojnacki. Jego zdaniem w okresie przygotowawczym udało się wybrać piłkarzy, którzy w połączeniu z doświadczeniem Bogusława Wyparły i Pawła Sasina stworzą mieszankę rutyny z młodością, gotową skutecznie walczyć w lidze. Chojnacki dodaje, że nie przywiązuje zbytniej wagi do wyników letnich sparingów, w których łodzianie odnieśli tylko jedno zwycięstwo. - Dla mnie liczy się to, czy zawodnicy realizują założenia taktyczne i rozumieją się w nowych ustawieniach. Nad tym pracowaliśmy. Naszym atutem ma być gra zespołowa. Jeśli ominą nas kontuzje, możemy być groźni dla każdego - deklaruje. Cel drużyny jest jednak minimalistyczny - to utrzymanie.

- Jestem przekonany, że ŁKS ani przez chwilę nie będzie zagrożony degradacją. Na papierze gorsze składy ma jedna trzecia ligi - uważa Jarosław Dziedzic, były piłkarz i działacz klubu z al. Unii. - ŁKS ustępuje kadrowo Zawiszy Bydgoszcz, Cracovii, Miedzi Legnica i Termalice Nieciecza, które będą się bić o awans do ekstraklasy, ale prędzej w Dolcanie Ząbki, Stomilu Olsztyn czy GKS-ie Tychy będą marzyć jedynie o utrzymaniu niż w klubie z al. Unii.

Pierwszym rywalem ŁKS-u będzie GKS Katowice, który też ma za sobą burzliwe lato. Przy al. Unii na pewno pamiętają, że ostatni mecz na stadionie przy ul. Bukowej w pierwszej lidze przegrali aż 1:4, a przecież to gospodarze bronili się wtedy przed spadkiem, a ŁKS walczył o awans do ekstraklasy.

Prawdopodobny skład ŁKS: Wyparło - Gieraga, Borsukow, Cyzio, Żółtowski - K. Kaczmarek, Sasin, Brud, Golański, Stąporski - Więzik.

Jakie będzie rozstrzygnięcie meczu GKS Katowice - ŁKS?
Więcej o:
Komentarze (4)
ŁKS zaczyna rywalizację w I lidze. Jan Tomaszewski: "Będzie rozpaczliwa walka o utrzymanie"
Zaloguj się
  • sgrabowski1

    Oceniono 7 razy 3

    wydaje mi się że się spokojnie utrzymacie pierwsza liga jest dramatyczna tylko wywalcie tego głupka który próbuje sie wylansować a z Was się śmieją. Życzę powodzenia

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 10 razy 2

    bez Ełksy to nie extraklasa. Brakuje mi derbów, ale takich prawdziwych, z kibicami obu stron. Jestem Widzewiakiem, ale wcale się nie cieszę z waszych problemów. Wracajcie tam gdzie wasze miejsce, Łódź zasługuje na 2 zespoły w extraklasie.

  • kapitan_marchewa

    Oceniono 4 razy 0

    Janek, ten nowy ksiądz fajowy jest.
    I czytaj dokładnie SMS-y, nie bombę tylko petardę na razie wrzucamy temu fiutowi z PO.
    I weź raz na zawsze zapamiętaj - jak jutro jesteśmy w Wawie to Ty liżesz tyłek a ja myję stopy Panu Prezesowi. Za tydzień zmiana.

  • zawsze_prawdziwy

    Oceniono 10 razy -2

    miernoto trenerska Chojnacki doświadczenie Wyparły jest porażające jak ilość chętnych na niego i dlatego został w tej prowizorce, a od niedzieli cd. serialu hańba i wstyd Łodzi z odcinkami pt. 1,2,3,4 : 0 mało:)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX