Oceniamy piłkarzy ŁKS po przegranym meczu ze Stomilem Olsztyn

W spotkaniu ze Stomilem Olsztyn Bogusław Wyparło znów był najlepszym piłkarzem ŁKS. Najgorszych było kilku
Bogusław Wyparło - 4

Nie ponosi winy przy stracie obu goli, a do tego wybronił kilka groźnych strzałów. Dlatego łodzianie przegrali tylko 0:2.

Artur Gieraga - 3

Nie prezentuje niestety formy z rundy wiosennej w ekstraklasie. W obronie dość pewny w obronie, ale za mało angażował się w akcje ofensywne.

Mikolaj Borsukow - 2

Trudno zrozumieć trenera Marka Chojnackiego, który posadził Białorusina na ławce rezerwowych. Nie było bowiem widać u niego oznak zmęczenie, a co gorsze jego zejście pogłębiło chaos w liniach obronnych

Daniel Cyzio - 2

Mógł zapobiec utracie drugiej bramki, bo był na linii. Nie zrobił tego, stąd niska ocena.

Michał Żółtowski - 2

O jego grze nie można powiedzieć niczego dobrego. W 66. min popełnił koszmarny błąd (podał piłkę do rywala), jaki rzadko zdarzają się w lidze juniorów. Kosztował on ŁKS stratę gola.

Konrad Kaczmarek - 2

Kompletnie niewidoczny na boisku.

Jacek Kuklis - 3

Bardzo pracowity. Stara się grać w stylu Grzegorza Krysiaka, walczy z ogromnym zaangażowaniem, jednak zbyt często przekracza przepisy

Dawid Sarafiński - 2

Zjadła go debiutancka trema. Niepotrzebnie starał się popisywać dryblingami, za co w 14 minucie zapłacił stratą piłki, a drużyna stratą gola.

Paweł Sasin - 3

Koledzy z drużyny chyba zbyt rzadko go wspomagali, lecz w sumie zaliczył poprawny występ

Paweł Kaczmarek - 3

Najbardziej pożyteczny piłkarz ŁKS. Po jego zagraniu Jakub Więzik powinien zdobyć gola, ale spisał się katastrofalnie.

Jakub Więzik - 1

Kompletnie zagubiony. Przy swoim wzroście powinien być zagrożeniem dla stoperów, ale przegrywał pojedynki główkowe z rywalami. Poza tym był bardzo nieskuteczny.

Mateusz Stąporski - 1

Można odnieść wrażenie, że nie wie, gdzie jest jego miejsce na boisku.

Michał Osiński - 3

Prawdopodobnie na dłużej wyrzuci ze składu Żółtowskiego.

Daniel Brud - 1

Potrzebuje czasu, aby wspomóc drużynę w trudnych chwilach.