Kto zastąpi w ŁKS Łódź niezastąpionego Jacka Kuklisa

Trener ŁKS Marek Chojnacki przez kilka tygodni będzie musiał poradzić sobie Jacka Kuklisa, etatowego defensywnego pomocnika. Kto będzie w stanie skutecznie zagrać na tej pozycji
Jacek Kuklis już w 16. min meczu z Cracovią poprosił o zmianę. Powodem był uraz mięśnia dwugłowego. Po badaniach okazało się, że kontuzja jest poważna i Kuklis w najgorszym przypadku może nie zagrać nawet do końca rundy jesiennej. - Dość długo jestem w piłce, dlatego uważam, że naderwanie mięśnia dwugłowego będzie wymagało długiego leczenia - przyznaje Chojnacki. - Uraz może Jacka wyeliminować z gry może nawet na kilka tygodni.

Jak istotnym zawodnikiem dla ŁKS był Kuklis, pokazują dotychczasowe statystki. Do tej pory 24-letni pomocnik w pięciu meczach ligowych wystąpił od pierwszej do ostatniej minuty.

Kto zatem w najbliższym pojedynku z Bogdanką Łęczna zagra jako defensywny pomocnik? Kandydatów nie ma zbyt wielu. Wydaje się, że głównym jest Daniel Cyzio, który początkowo grał na stoperze, ale po meczu z Olimpią Grudziądz stracił miejsce w podstawowym składzie. W sobotę Cyzio znów pojawił się w wyjściowej jedenastce, bo zajął miejsce Michała Żółtowskiego, który słabiej niż oczekiwano spisał się w spotkaniu z Warta Poznań.

Cyzio, wychowanek Okęcia Warszawa, w czasie letnich sparingów wielokrotnie podkreślał, że dobrze czuje się w roli defensywnego pomocnika. - Oglądając dotychczasowe mecze myślę, że to optymalny kandydat - uważa Ryszard Polak, były trener ŁKS. - Wiadomo, że Kuklis był bardzo ważnym zawodnikiem. takim boiskowym pracusiem. Cyzio powinien dobrze wypełni lukę, bo posiada predyspozycje do gry defensywnej.

Polak uważa, że miejsce Kuklisa mogą zająć nominalni pomocnicy. - Może za wyjątkiem Artura Golańskiego i Dawida Sarafińskiego, którzy nie posiadają umiejętności gry w defensywie - wyjaśnia.

W porównaniu do spotkania z Cracovią Chojnacki ma też lepsze wiadomości: w środę do zajęć wraca Agwan Papikjan, który był na zgrupowaniu kadry Armenii.