Przełom w sprawie budowy stadionu miejskiego? Budus ma pozyskać partnera do inwestycji

Konsorcjum budujące stadion miejski i halę przy al. Unii jest blisko pozyskania partnera, który sfinansuje inwestycję. - We wtorek zapadną ostateczne decyzje - zapowiada Zbigniew Urbaniec, dyrektor kontraktu.
Stadion miejski przy al. Unii wybudować ma konsorcjum Mostostal Zabrze/Budus Katowice. Tyle tylko, że ta druga firma przeżywa kłopoty finansowe i niedawno złożyła w sądzie wniosek o upadłość układową. Budus tłumaczył swoje problemy tym, że banki odmówiły mu skredytowania łódzkiej inwestycji. Według zawartej z miastem umowy konsorcjum miało otrzymać zapłatę (ponad 218 mln zł) za wybudowanie stadionu i hali dla 3 tys. widzów, dopiero po wykonaniu robót.

Ratować sytuację chciał Mostostal i w łódzkim sądzie złożył wniosek o zmianę warunków umowy. Główna zmiana to wypłaty od miasta co miesiąc na podstawie wykonanych prac. Magistrat stwierdził jednak, że nie ma takiej możliwości, bo godząc się na zmiany, złamane zostałyby warunki przetargu.

We wtorek doszło do spotkania władz Łodzi z przedstawicielami Budusa i Mostostalu. Po nim magistrat wydał komunikat, w którym napisano, że miasto będzie domagać się od konsorcjum kontynuowania budowy lub rozwiązania umowy i zapłacenia wszelkich kar wynikających z umów oraz pokrycia kosztów urzędu miasta wynikających z zawartych umów. Dodano, że miasto liczy się z rozpisaniem nowego przetargu z uwzględnieniem dotychczas wykonanych prac i z wykorzystaniem projektu na budowę stadionu i hali.

Być może nie będzie to jednak potrzebne, bo jak dowiedziała się "Gazeta", konsorcjum Budus/Mostostal znalazło partnera finansowego, który wyłoży pieniądze na budowę. - We wtorek ma dojść do ostatecznych rozmów - przyznaje Zbigniew Urbaniec, dyrektor budowy. I dodaje: - Obie strony są bardzo zainteresowane podpisaniem porozumienia, dlatego w ciągu miesiąca, a najwyżej dwóch, powinna ruszyć budowa stadionu, a nieco wcześniej hali.

Projekt budowlany na halę jest już gotowy i został złożony w mieście, a na stadion będzie dostarczony w ciągu 10 dni. - Pozostały tylko kosmetyczne poprawki do projektu, dlatego jestem dobrej myśli - mówi Urbaniec. Nieoficjalnie wiadomo, że pozwolenie na budowę hali konsorcjum Mostostal/Budus powinno otrzymać do końca października, a na stadion miesiąc później.

Marcin Masłowski, rzecznik prezydenta Lodzi twierdzi, że to doskonała informacja dla władz miasta. - Oznacza, że cały kontrakt, czyli budowa hali i stadionu zostanie wypełniony przez wykonawcę robót - mówi. I dodaje, że jeśli konsorcjum Budus/Mostostal rozpocznie prace, wówczas ostatecznie upadnie pomysł budowy jednego stadionu na neutralnym miejscu.

Więcej o sporcie w Łodzi i nie tylko na blogach: Jarosława Bińczyka, Szymona Bujalskiego i Bartłomieja Derdzikowskiego