Argentyńczyk Valentino Pidre nie będzie grać w ŁKS. Chciał za dużo zarabiać

Valentino Pidre nie zagra w ŁKS. Nie chciał się przebadać i do tego chciał zarabiać aż 2,5 tys. euro.
W poniedziałek na testy do ŁKS przyjechał 24-letni Argentyńczyk Valentino Pidre. To ofensywny pomocnik, który występował m.in. w szwedzkich Hammarby IF, Husqvarna FF i Oskarshamns AIK. Argentyńczyk chwalił się wysokimi umiejętnościami. Nie rozpoczął jednak treningów, bo nie posiadał ważnych badań lekarskich. Jego menedżer otrzymał od działaczy nawet listę gabinetów medycznych, które takie badania przeprowadzają. Piłkarz jednak nadal był uparty i odmówił pójścia do lekarza.

Kolejną przeszkodą, która zadecydowała o rezygnacji z testów Argentyńczyka, były zbyt duże wymagania finansowe. Piłkarz chciał zarabiać 2,5 tysiąca euro miesięcznie i prowizji dla menedżera, która miała wynieść 12 tysięcy euro. - To zbyt wygórowane żądania jak na tylko dwa mecze rozegrane w szwedzkiej ekstraklasie. Z Argentyńczykiem rozstaliśmy się bez żalu - tłumaczy Janusz Matusiak, prezes SMS Łódź.