Piotr Stępień, trener ŁKS od przygotowania fizycznego: "Będziemy doskonale przygotowani" [WYWIAD]

- Fizycznie będziemy na pewno doskonale przygotowani na twardą walkę - deklaruje Piotr Stępień, trener ŁKS-u zajmujący się przygotowaniem fizycznym.
Rozmowa z Piotrem Stępniem, odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne piłkarzy ŁKS-u

Jerzy Walczyk: Jak piłkarze ŁKS-u prezentują się miesiąc przed startem rundy wiosennej?

Piotr Stępień: Piłkarze zdają sobie sprawę z tego, że wiosną czeka nas ogromne wyzwanie, dlatego trenujemy na 120 procent możliwości. W tej chwili pracujemy nad siłą. Dodatkowo cały czas monitorujemy pracę serca u zawodników i co kilka dni badamy krew. Chodzi o popularny mleczan, który pokazuje poziom zakwaszenia organizmu. Po ostatnich testach nie widać jednak u piłkarzy oznak przemęczenia. Co ważne, moi podopieczni mają porównywalne parametry do zawodników występujących na co dzień w polskiej ekstraklasie.

W kadrze jest ponad 25 zawodników, dlatego muszą być różnice w przygotowaniu.

- Oczywiście, bo przy takiej liczbie piłkarzy trudno, by wszyscy byli na tym samym poziomie wytrenowania. Badania doskonale uwidaczniają, którzy są w lepszej dyspozycji, a którym brakuje jeszcze czegoś do optymalnej formy. W żadnym jednak przypadku różnica nie jest efektem tego, że wcześniej część zawodników była w ŁKS-ie, a część w Turze Turek. Przede wszystkim podział wynika z tego, że niektórzy powrócili do treningu po kontuzjach lub drobnych urazach, a pozostała grupa cały czas normalnie trenuje. Proszę pamiętać, że w styczniu było sporo zawodników, którzy zaczynali okres przygotowawczy po kontuzjach, dlatego na pierwszych testach medycznych wypadli blado. Otrzymali jednak dokładnie rozpisany indywidualny program treningowy, dlatego musieli nieco więcej pobiegać. Jestem przekonany, że dwa tygodnie przed ligą wszyscy będą w tej samej dyspozycji.

Czy któryś piłkarz ŁKS-u góruje fizycznie nad kolegami z drużyny?

- Artur Gieraga. To najbardziej doświadczony zawodnik, który ma naprawdę doskonałe wyniki. Wszyscy jednak wyglądają medycznie bardzo podobnie. Oczywiście, że u niektórych zawodników wyniki odbiegają nieco od średniej, ale po to mamy okres przygotowawczy, by wyrównać różnice.

Sparing ze Stomilem Olsztyn pokazał, że łodzianie byli wolniejsi od rywali.

- Nie zgodzę się z taką opinią. Nie uważam, abyśmy odstawali od piłkarzy z Olsztyna. W drugiej połowie wyglądaliśmy nawet lepiej od przeciwników. Wiadomo, że do tej pory większość naszych zawodników nie grała na poziomie pierwszej ligi, czasami będziemy więc ustępować umiejętnościami czysto piłkarskimi. Ale fizycznie będziemy doskonale przygotowani na twardą walkę. Na pewno. Wracając do pytania, powiem, porównując sparingi ze Śląskiem Wrocław i Stomilem, że zrobiliśmy naprawdę ogromny postęp.