Działacze ŁKS z wizytą u prezydent Hanny Zdanowskiej

Szefowie powstającego z popiołów ŁKS spotkali się z Hanną Zdanowską. - Pani prezydent przedstawiła swój punkt widzenia budowy jednego stadionu, co dla nas było trudne do zaakceptowania - mówi Łukasz Bielawski, prezes Akademii Piłkarskiej ŁKS
Pod koniec kwietnia inicjatorzy odbudowy ŁKS złożyli w sekretariacie prezydent Łodzi prośbę o spotkanie. - Chcemy uzyskać poparcie dla nowego stowarzyszenia. Złożyliśmy też wszystkie stosowne dokumenty i przekazaliśmy list intencyjny firmy Mosty Łódź, która zadeklarowała, że jest gotowa budować stadion miejski przy al. Unii - opowiadał Łukasz Bielawski, prezes Akademii Piłkarskiej.

We wtorek późnym popołudniem doszło do spotkania przedstawicieli AP ŁKS i Stowarzyszenia Kibiców ŁKS. - Pani prezydent poprosiła nas o rozmowę, w czasie której starała się wytłumaczyć, dlaczego na terenach przy al. Unii nie może powstać stadion miejski - relacjonuje Bielawski. - Przedstawiła swój punkt widzenia budowy jednego stadionu, co dla nas było trudne do zaakceptowania.

Prezes AP ŁKS przyznaje, że rozmowy były momentami burzliwe, bo próbowano też rozmawiać o przyszłości klubu z al. Unii, a dokładnie o ewentualnej pomocy finansowej dla ŁKS. Bielawski twierdzi jednak, że nic konkretnego nie usłyszeli. - Mamy spotkać się ponownie za dwa tygodnie i rozmawiać o pomocy miasta przy odbudowie bazy treningowej dla naszych drużyn piłkarskich - dodaje Bielawski.

Prawdopodobnie pod koniec tygodnia dojdzie też do rozmów w Łódzkim Związku Piłki Nożnej w sprawie zgłoszenia drużyny do rozgrywek w IV lidze.