IV liga. Zawisza Pajęczno na drodze ŁKS

Podtrzymać dobrą passę - to zadanie piłkarzy ŁKS w meczu z Zawiszą Pajęczno. Początek w niedzielę o godz. 15.
Tydzień temu podopieczni trenera Wojciecha Robaszka wygrali u siebie z Pogonią Zduńska Wola 4:0. - I teraz chcemy tamtą formę potwierdzić - zapowiada szkoleniowiec łodzian. Teraz jednak wygrać będzie na pewno o wiele trudniej. Jacek Berensztajn, trener Zawiszy, zapowiada, że jego zespół będzie chciał się zrehabilitować za remis u siebie w ostatniej kolejce z Jutrzenką Warta.

Przez ostatnie sezony Zawisza pracował na miano solidnego średniaka i w tym sezonie też spisuje się w kratkę. W pierwszej kolejce pokonał Astorię Szczerców 5:0, aby w kilka dni później przegrać z beniaminkiem Widokiem Skierniewice 0:3.

Środowy mecz Zawiszy z Jutrzenką oglądał trener ŁKS, który po spotkaniu stwierdził, że o sile drużyny z Pajęczna decydują: bramkarz Dawid Wnuk, pozyskany latem z LKS Kobierzycko, obrońca Dawid Pałyska (ostatnio Włókniarz Zelów) i pomocnik Daniel Nowaczyk.

Wiadomo, że przeciwko Zawiszy trener Robaszek nie będzie mógł skorzystać z Olafa Okońskiego i Jakuba Ryplewicza. Pierwszy nadal leczy kontuzję, a o ewentualnym występie Ryplewicza zadecyduje lekarz. - Nie ma u mnie żelaznej jedenastki i także innych zmian w składzie nie można wykluczyć - zastrzega Robaszek i dodaje: - W meczu z Zawiszą musimy cały czas być skoncentrowani i nie wolno nam marnować tylu okazji co w poprzednim meczu - ocenia Robaszek.

Na razie ŁKS zajmuje 15. miejsce w tabeli, bo wciąż czekają na weryfikację nierozegranych spotkań z KS Paradyż i Startem Brzeziny.

W pozostałych spotkaniach zagrają: Sobota: Astoria Szczerców - Włókniarz Zelów (godz. 16), Zjednoczeni Stryków - Pilica Przedbórz (17), Widok Skierniewice - Boruta Zgierz (17), Pogoń Zduńska Wola - Start Brzeziny (17), LKS Mierzyn - Czarni Rząśnia (17), Concordia Piotrków - Ner Poddębice (17), Jutrzenka Warta - Mazovia Rawa Mazowiecka (18); niedziela: Orzeł Nieborów - KS Paradyż (17), Włókniarz Moszczenica - Warta Działoszyn (17).