Ner Poddębice prześladowcą ŁKS. Tym razem wygrał w Pucharze Polski.

Zaledwie przez dwie rundy trwała przygoda piłkarzy ŁKS w Pucharze Polski.
W ŁKS spotkanie pucharowe z Nerem Poddębice potraktowano jako rewanż za niedawną porażkę w lidze. Podopiecznym Wojciecha Robaszka nie udało się nie tylko zrewanżować, ale przegrali wyżej niż w meczu ligowym. Pierwszego gola dla Neru - podobnie jak w lidze - strzelił Joachim Pabiańczyk. Dwie następne bramki zdobył Krzysztof Woźniak, kapitan Neru.

Dopiero po stracie trzeciej bramki łodzianie ruszyli do zdecydowanych ataków. Mimo sporej przewagi tylko raz udało im się pokonać bramkarza. Strzelcem był Adam Patora, który przed meczem otrzymał od Jacka Bogusiaka, fana ŁKS, symboliczny melonik, którym nagradzani są strzelcy hat tricków. Ełkaesiacy mogą jednak mówić o pechu, bo po strzałach Dawida Sarafińskiego i Michała Zaleśnego piłka trafiała w poprzeczkę.

ŁKS - Ner Poddębice 1:3 (0:2)

Gole: Patora (66.) - Pabiańczyk (11.), Woźniak (21, 47.)

ŁKS: Sekuterski - Majcherowicz, Waleńcik, Zimońs, Bielicki - Jurkowski, Ślęzak (66. Adamski), Kasztelan (66. Surowiec), Sarafiński, Jankiewicz (46. Zaleśny).

Ner: marciniak - makowski (72. Jarczewski), Owczarek, Czekalski, Piórkowski - Kubiak, Woźniak, Pabiańczyk, Ziółkowski (78. Lewandowski), Ziober - Olczyk (84. Sobańda).