Trudne rozmowy w ŁKS. Szefowie klubu chcą wyjaśnień od piłkarzy i asystenta trenera

Adrian Filipiak, Wiktor Żytek mają się tłumaczyć z wyjazdu na mistrzostwa Europy w minipiłce nożnej. Pozostali z korupcji sprzed lat
Chodzi o Adriana Filipiaka, Wiktora Żytka, Michała B. i Jakuba S. Dwaj pierwsi bez zgody władz klubu wyjechali na amatorskie mistrzostwa Europy w minipiłce nożnej, które niedawno rozegrane zostały na Krecie. - Prawda, że wcześniej obaj otrzymali naszą zgodę na wyjazd na zgrupowanie kadry Polski do Niemiec, ale później sytuacja uległa diametralnej zmianie, bo plaga kontuzji sprawiła, że byli potrzebni, Stąd była nasza odmowa na ich udział w imprezie w Grecji - tłumaczy Łukasz Bielawski, prezes ŁKS. I dodaj, że obaj opuścili drużynę w trudnym momencie, ale na temat ewentualnej kary nie chce się wypowiadać. - Wszystko będzie wiadomo po wtorkowym spotkaniu - zapewnia. Filipiak i Żytek od powrotu z Grecji trenowali indywidualnie i nie byli w ogóle brani pod uwagę przy ustalani kadry meczowej.

Trudna rozmowa też czeka kapitana ŁKS i asystenta trenera Wojciecha Robaszka, którym prokuratura we Wrocławiu postawiła zarzuty korupcji w piłce nożnej. Obu zarzuca się ustawianie meczu w sezonie 2003/2004. Chodzi o spotkanie ŁKS z Polarem Wrocław, które rozegrane zostało 24 kwietnia 2004 roku. - Całe zajście miało miejsce ponad dziewięć lat temu - opowiada Bielawski. - Domyślam się, że połowa ligi była wtedy zamieszana w ustawianie spotkań. Pamiętajmy, że obaj nie zostali jeszcze skazani, nie ma żadnego wyroku, dlatego trudno mówić z naszej strony o ewentualnej karze, skoro nie zapadły żadne wyroki - argumentuje prezes ŁKS.

Również Adam Kaźmierczak, wiceprezes Łódzkiego Związku Piłki Nożnej przyznaje, że że dopóki obaj nie zostaną skazani prawomocnym wyrokiem, dla PZPN nie ma sprawy. - Poczekajmy spokojnie na ostateczne zakończenie sprawy - dodaje Kaźmierczak.

Po meczu w Mierzynie piłkarze z al. Unii w poniedziałek nie trenowali. Przygotowania do niedzielnego spotkania z Concordią Piotrów (początek o godz. 14) rozpoczną we wtorek o godz. 17. Wszystko wskazuje na to, że do treningu powróci Szymon Salski, który w poprzednim tygodniu nie ćwiczył z drużyną z powodu urazu kostki.

Więcej o: