ŁKS znów stracił punkty na swoim boisku. Bramkarz bohaterem

W ostatnim meczu rundy jesiennej ŁKS zremisował u siebie z Widokiem Skierniewice
W kilku poprzednich spotkaniach można było mieć zastrzeżenia do postawy Kamila Woźniaka. Bramkarz ŁKS popełnił kilka błędów, które kosztowały jego drużynę stratę punktów. W pojedynku z Widokiem to on był bohaterem, ratując swojej drużynie punkt. Popisał się zwłaszcza w końcówce, broniąc strzał z rzutu wolnego Wojciecha Borowca. Piłka leciała w okienko bramki, lecz Woźniak kapitalnie interweniował, podobnie jak przy uderzeniu Tomasza Cybulskiego, na początku drugiej połowy.

Ełkaesiacy też mieli kilka szans, jednak zagrali nieskutecznie. Ostatnią okazję miał w doliczonym czasie Szymon Salski, jednak, będąc z piłką w polu karnym, nie zdołał się obrócić. W dogodnych okazjach pudłowali też Adrian Kasztelan czy Adam Patora.

ŁKS zakończył rundę jesienną na pierwszym miejscu w tabeli.

ŁKS - Widok Skierniewice 1:1 (1:1)

Gole: Okoński (13.) - Cybulski (17.)

ŁKS: Woźniak - Słyścio, Salski, Zimoń, Filipiak - Bielicki, (46. Jankiewicz, 89. Jurkowski), Okoński, Ślęzak, Kasztelan - Patora