Dyrektor łodzkiego MOSiR: "Kłopoty na stadionie ŁKS dopiero się zaczną"

Jerzy Walczyk: Hala przy al. Unii została już zamknięta, ale dzieci trenujące na boisku o sztucznej nawierzchni nie mają się gdzie przebierać.

Radosław Podogrocki: Jestem zaskoczony zarzutami, bo wszyscy doskonale wiedzieli, że kontenery socjalne dla trenujących grup postawimy na miejscu obecnej trybuny południowej. Zostanie ona rozebrana dopiero w styczniu. Dzisiejsze kłopoty to problem konkretnych osób szkolących młodzież. Szefowie Akademii Piłkarskiej potrafili zadbać o szatnie dla swoich grup młodzieżowych, tylko działacze ze stowarzyszenia ŁKS niczego w tej sprawie nie zrobili. Niedawno usłyszałem, że są problemy z wynajęciem sali, ale nikt do nas nie przyszedł, aby choćby dowiedzieć się, w jakich godzinach można z niej skorzystać. Co gorsze, rodzice dzieci trenujących przy al. Unii nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, czy o swoich problemach rozmawiali z przedstawicielami akademii czy stowarzyszenia. Jesteśmy w stanie rozwiązać wiele spraw, ale musimy wiedzieć, czego od nas tak naprawdę się oczekuje. Uważam, że kluby powinny dużo wcześniej z nami rozmawiać, a nie czekać, że ktoś za nich wykona prace.

Dlaczego kontenery staną dopiero na przełomie stycznia i lutego?

- Ponieważ czekamy na rozbiórkę trybuny z zegarem, aby dodatkowo utwardzić teren, na którym zostaną postawione kontenery. W tej chwili szukamy firmy, aby wynająć kilka kontenerów, pojawił się jednak problem... Tym razem natury technicznej, bo na rynku dostępne są tylko typowe boksy z dwoma umywalkami, jednym prysznicem i ubikacją. Już rozmawiamy z ŁKS-em w sprawie podpisania umowy użyczenia kontenerów, która będzie obowiązywać od 1 stycznia.

Klub będzie musiał płacić za ich użytkowanie?

- Jeżeli ktoś chce prowadzić profesjonalny klub, musi być przygotowany na wydatki. Wszystkie koszty eksploatacyjne i wynajmu zostaną uwzględnione w umowie. W tej chwili trudno mówić o konkretnej kwocie, ale myślę, że będzie zbliżona do tej, którą sekcje płaciły za wynajęcie pomieszczeń w starej hali.

Gdzie będzie trenować pierwsza drużyna ŁKS-u w czasie budowy nowego stadionu?

- Docelową bazą treningową będzie obiekt przy ul. Minerskiej. Terminy nas gonią, bo boisko ze sztuczną murawą przy al. Unii zostanie rozebrane w lutym 2014 roku. Na jego miejscu powstanie nowa płyta i trybuna. Trwa obecnie postępowanie przetargowe. Firmy mogły składać oferty na modernizację obiektu Kolejarza. Jeżeli będzie propozycja mieszcząca się w naszym budżecie, podpiszemy umowę na montaż sztucznego boiska na Minerskiej przed końcem roku, aby wiosną piłkarze mogli korzystać z całego kompleksu. Do tego czasu drużyna będzie mieć do dyspozycji sztuczne boisko przy al. Unii. Poza tym działacze ŁKS-u podpisali też umowę najmu pomieszczeń w hali Atlas Arena.

Od stycznia stadion przy al. Unii będzie wielkim placem budowy. Tymczasem w marcu rusza IV liga...

- Firma Mirbud w umowie z miastem zobowiązała się, że ŁKS będzie mógł normalnie rozgrywać swoje mecze przy al. Unii. Generalny wykonawca nowego centrum sportu działa dość sprawnie i - co ważne - bardzo profesjonalnie zabrał się do pracy. Rozebranie trybun południowej i północnej potrwa do końca styczna, a rozbiórka starej hali praktycznie już się rozpoczęła, bo od kilku dni prowadzone są prace demontażowe we wnętrzu. Uważam, że boisko będzie również przygotowane na czas do rozgrywek. Pamiętajmy, że do pierwszego meczu mamy jeszcze ponad trzy miesiące, a w tym czasie może wiele się wydarzyć. MOSiR stara się rozwiązać wszystkie problemy, z którymi działacze ŁKS-u do nas się zgłosili. Nie ukrywam, że przed nami będzie jeszcze więcej problemów, bo budowa nowego stadionu to bardzo skomplikowana operacja.