Po serii zwycięstw ŁKS zremisował w sparingu

W czwartym zimowym sparingu piłkarze ŁKS zremisowali w Kleszczowie z trzecioligową Omegą. Poprzednie mecze kończyły się zwycięstwami łodzian. Testy w drużynie z al. Unii rozpoczął Kamil Mazurkiewicz
Celem trenera Wojciecha Robaszka w zimowym okresie przygotowawczym było m.in. wzmocnienie linii pomocy. Po zatrudnieniu Pawła Hajduczka, który ma być liderem drugiej linii, na sparing z Omegą przyjechał Kamil Mazurkiewicz, ostatnio zawodnik Concordii Piotrków. Wychowanek SMS Łódź od wtorku walczy o miejsce w środku pomocy drużyny z al. Unii. - Będzie sprawdzany także w sparingu z Polonią Bytom - zapowiada Robaszek. Trener łodzian obserwuje Mazurkiewicza już od kilku miesięcy. To trzeci - po Hajduczku i bramkarzu Konradzie Przybylskim - piłkarz, który zimą testowany jest przez ŁKS.

W sparingu z Omegą wystąpiło także dwóch utalentowanych juniorów Akademii Piłkarskiej ŁKS. To 18-latkowie Michał Owczarek i Adrian Pędziwiatr, których polecił trener Piotr Faryński. Pierwszy jest pomocnikiem, a Pędziwiatr - napastnikiem. Testowany był także Mateusz Barcki ze Startu Łódź. Największym zaskoczeniem było jednak pojawienie się na sparingu Wiktora Żytka, który w połowie stycznie miał zostać wypożyczony do Lechii Tomaszów. - Cały czas czekamy na Wiktora - tłumaczy Adam Król, dyrektor sportowy Lechii. - Wiemy, że był chory. Z tego, co wiem, to ma do nas dołączyć w tym tygodniu.

Wracając do sparingu z Omegą, to trener ŁKS znów wystawił dwie różne jedenastki, bo cały czas - jak sam przyznaje - sprawdza kilka różnych ustawień zespołu. Robaszek zdecydował się na kilka eksperymentów kadrowych. Mazurkiewicz rozpoczął spotkanie jako defensywny pomocnik, a po przerwie grał już po prawej stronie obrony. Z kolei Michał Mordalski w poprzednim sparingu z Mechanikiem Radomsko był lewym obrońcą, a teraz pokazał się jako bardzo pewny punkt na prawej pomocy.

Sparing z Omegą był pierwszym z serii test-meczów w tym tygodniu. W środę o godz. 17 łodzianie zagrają z Polonią Bytom na boisku w Gutowie Małym, a w sobotę o godz. 11 - także w ośrodku Antoniego Ptaka - zmierzą się z pierwszoligowym GKS Bełchatów.

ŁKS - Omega Kleszczów 1:1 (0:0)

Gole: Sarafiński (52.) - Górski (47.)

ŁKS (I połowa): Sekuterski - Surowiec, Waleńcik, Zimoń, Majcherowicz - Mazurkiewicz, Zytek, Hajduczek, Jankiewicz, Mordalski - Okoński; II połowa: Przybylski - Mazurkiewicz), Waleńcik, Zimoń, Majcherowicz - Owczarek, Hajduczek, Żytek, Ślęzak (78. Adamski), Sarafiński (68. Barcki) - Okoński (60. Pędziwiatr).