Trening ŁKS pod specjalnym nadzorem szefów klubu

Ostatni trening piłkarzy ŁKS przed meczem z Jutrzenką Warta obserwowali bacznie szefowie klubu z al. Unii
W sobotę przed południem ełkaesiacy zamiast typowego treningu mieli tradycyjny przedmeczowy rozruch. Na zajęciach stawiło się 19 zawodników oraz Łukasz Bielawski, prezes ŁKS i Tomasz Salski, członek zarządu, którzy z uwagą przyglądali się zajęciom, a następnie rozmawiali z trenerem Wojciechem Robaszkiem. Co ciekawe, łodzianie sporo czasu poświęcili na ćwiczenie rzutów wolnych i karnych. Najlepiej oba elementy wykonywał Adrian Kasztelan, najlepszy asystent drużyny z al. Unii.

Wiadomo, że z powodu nadmiaru kartek nie zagrają Konrad Przybylski, Dawid Sarafiński oraz Bartosz Waleńcik, który narzeka na ból w pachwinie. Trener ŁKS nie ma zbyt wielkiego pola manewru, aby wybrać szeroką kadrę na mecz z Jutrzenką. Gospodarze spotkanie rozpoczną w składzie: Adam Sekuterski, Piotr Słyścio, Szymon Salski, Marcin Zimoń, Adrian Filipiak, Radosław Jurkowski, Aleksander Ślęzak, Paweł Hajduczek, Adrian Kasztelan, Olaf Okoński i Adam Patora. W rezerwie pozostaną Jakub Wojtysiak, Damian Kopa, Michał Zaleśny, Radosław Surowiec, Łukasz Adamski i Michał Mordzakowski.

Pracownicy MOSiR przygotowywali obiekt do niedzielnego meczu. Przed trybuna aluminiowa ustawiono boksy dla piłkarzy rezerwowych, ale nie zostanie jeszcze zamontowana specjalna siatka za północna bramką, aby piłka - po niecelnych uderzeniach piłkarzy - nie leciała na plac budowy. Znaleziono jednak wyjście z sytuacji. Piłki będzie poddawał jeden z kibiców, który zaoferował swoją pomoc.

Przypominamy, że niedzielne spotkanie na stadionie przy al. Unii rozpocznie się o godz. 15.