ŁKS wygrywa również na wiosnę. Warta Jutrzenka pokonana

Piłkarze ŁKS podtrzymali dobrą passę i wciąż są na fali. W niedzielę podopieczni trenera Wojciecha Robaszka pokonali Jutrzenkę Warta i zrobili kolejny krok do awansu do trzeciej ligi
Niedzielny mecz ŁKS, mimo padającego deszczu, obejrzało aż 2,2 tys. osób. Już na godzinę przed spotkaniem w kasach stadionu zabrakło biletów. Kibice, którzy przyszli zobaczyć mecz ŁKS na żywo, nie mogli narzekać na nudę. Na pierwszego gola czekali do 13. minuty, kiedy to Paweł Hajduczek po dośrodkowaniu Kasztelana otworzył wynik spotkania. Od początku meczu widać było, że rola lidera Hajduczkowi odpowiada. Zawodnik ŁKS mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, jednak jego mocny strzał nie był celny. Goście atakowali jedynie z kontry, a Łukasz Schmidt w 21. minucie omal nie zaskoczył Sekuterskiego. W 45. minucie golkiper ŁKS został bohaterem, bowiem obronił rzut karny wykonywany przez Różyckiego.

Po przerwie bramkarz ŁKS został zmieniony, bowiem doznał urazu. Na boisko wszedł więc Jakub Wojtysiak. Druga połowa rozpoczęła się od mocnego strzału Adama Patory, jednak bramkarz rywali wybił piłkę na róg. Gołym okiem widać było, że pewnym punktem oprócz Hajduczka był Adrian Kasztelan, który popisał się dwoma dokładnymi centrami w karne. Najpierw dobre podanie wykorzystał Olaf Okoński, a w 60. minucie Hajduczek niemal skopiował swoją akcję z początku meczu, jednak tym razem bramkarza pokonał nogą. ŁKS mógł podwyższyć jeszcze wynik spotkania, jednak pod koniec meczu sytuacji nie wykorzystał Okoński. Mecz zakończył się więc pewnym zwycięstwem ŁKS 3:0.

ŁKS - Jutrzenka Warta 3:0 (1:0)

Bramki: Paweł Hajduczek 13., 60., Olaf Okoński 52.

Skład ŁKS: Sekuterski (46. Wojtysiak) - Słyścio, Salski, Zimoń, Filipiak - Jurkowski, Ślęzak, Hajduczek (86. Adamski), Okoński, Kasztelan - Patora (83. Zaleśny)