Trener ŁKS po meczu z Jutrzenką Warta: "Chciałbym wyróżnić..."

- Chciałbym wyróżnić Adriana Kasztelana, który miał udział przy wszystkich bramkach - ocenia Wojciech Robaszek, trener ŁKS.
Po meczu z Jutrzenką Warta Wojciech Robaszek trener ŁKS tryskał humorem. - Końcowy wynik mnie satysfakcjonuje, także zdobyte trzy punkty. Pierwsza połowa bardzo nerwowa w wykonaniu obrony, za dużo było błędów taktycznych. Na szczęście zakończyła się przy naszym prowadzeniu, mimo rzutu karnego. Druga część była już dużo lepsza w naszym wykonaniu. Zdobyliśmy dwie bramki, jedną po stałym fragmencie gry, drugą po akcji oskrzydlającej. Chciałbym wyróżnić Adriana Kasztelana, który miał udział przy wszystkich bramkach.

Bartosz Grabowski, trener Jutrzenki Warta, nie ukrywał, że inaczej wyobrażał sobie mecz na stadionie przy al. Unii. - Mieliśmy swoje sytuacje już na początku. Łukasz Szmidt był sam na sam z bramkarzem. Potem wywalczyliśmy rzut karny, niestety obroniony. Szkoda, bo gdybyśmy doprowadzili do remisu, mecz mógłby potoczyć się inaczej. Nie wykorzystaliśmy tego. Co więcej, straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, choć uczulałem na to moich zawodników. Musimy walczyć dalej, bo pozostało 18 meczów do końca sezonu, a naszym celem jest utrzymanie w lidze.